Reklama

Estera Flieger: Konflikt Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem o nieobecność w Białym Domu to ściema. Żaden nie chciał tam być

Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk dostarczają żelaznym elektoratom pożądanego konfliktu o krzesło, którego żaden z nich nie chciał zająć. Polski nie było na rozmowach z Donaldem Trumpem w Waszyngtonie w sprawie Ukrainy, bo nie ma nic do zaproponowania.
Karol Nawrocki i Donald Tusk

Karol Nawrocki i Donald Tusk

Foto: PAP/Paweł Supernak

Hipoteza: istniało porozumienie pomiędzy Kancelarią Prezesa Rady Ministrów a Pałacem Prezydenckim na temat nieobecności Polski w Białym Domu, gdzie do Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego dołączyli m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz i prezydent Finlandii Alexander Stubb.

Na pewno istnieje porozumienie ciche, niepisane. A inaczej: oglądamy teatr. Teatralne są więc gesty polityków oraz ich rzeczników. Przepychanki pomiędzy prezydentem a premierem to ściema (czy – jak kto woli – ustawka). Dostarczają żelaznym elektoratom pożądanego konfliktu o krzesło, którego żaden z nich tym razem nie chciał zająć. 

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama