Reklama

Michał Szułdrzyński: PiS na ostatnią chwilę wraca do lex Tusk i ścigania lidera PO. Kto na tym straci?

Jarosław Kaczyński nie mógł pozwolić, by Donald Tusk odniósł sukces. Dlatego musiał powołać komisję lex Tusk tuż przed wyborami, choć nic ona już nie ustali. Ale bez tego elektorat mógłby poczuć się przez PiS oszukany.
Gdy PiS ogłosił, że przed wyborami komisji lex Tusk nie powoła, Donald Tusk ogłosił sukces, podzięko

Donald Tusk

Gdy PiS ogłosił, że przed wyborami komisji lex Tusk nie powoła, Donald Tusk ogłosił sukces, podziękował swoim sympatykom za to, że pomogli mu zatrzymać ten kuriozalny pomysł. I tego już dla PiS było za dużo

Foto: PAP/Piotr Matusewicz

Mimo własnych deklaracji – potwierdził to wszak Polskiej Agencji Prasowej wpływowy poseł Marek Ast dwa tygodnie temu – o tym, że komisja mająca rzekomo badać rosyjskie wpływy w Polsce przed wyborami jednak nie powstanie, PiS zrobił tuż przed ostatnim posiedzeniem Sejmu w tej kadencji woltę. W ostatnim możliwym terminie zgłosił kandydatów do komisji i to od razu dziewięciu, wiedząc, że opozycja zamierza prace tego gremium zignorować. Na posiedzeniu w środę najprawdopodobniej członkowie komisji zostaną powołani i w ten sposób komisja rzeczywiście powstanie.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama