Reklama

Bogusław Chrabota: Święta niepomne inflacji

Pomimo galopujących cen nie taki Polak wystraszony, jakby się wydawało. Nie będzie żadnych skromnych świąt.
Przeciętna polska rodzina wyda na święta ledwie o 3,3 proc. mniej niż w zeszłym roku – statystycznie

Przeciętna polska rodzina wyda na święta ledwie o 3,3 proc. mniej niż w zeszłym roku – statystycznie 1235 zł i 25 gr. Większa część tej kwoty pójdzie na prezenty – 754 zł i 19 gr.

Foto: stock.adobe.com

Wicher w twarz nam wieje, deszcz zacina, mamy za sobą bolesną pandemię i kryzys spowodowany wojną w Ukrainie. W telewizji straszą inflacją i dewaluacją. Straszą tak, że włosy dęba stają i skóra cierpnie. Nawet wielki zaklinacz złotówki Adam Glapiński, który latami słodził, że jakaś straszliwa inflacja Polakom nie grozi, teraz z oczami zimnymi jak sztylety powtarza za GUS kolejne liczby: wrzesień – 17,2 proc., październik – 17,9 proc., listopad – 17,4 proc. Taki wskaźnik inflacji. Rok do roku oczywiście. Do tego brakuje węgla, prezes zezwala Polakom palić wszystkim poza oponami, bieda z uchodźcami, Ukraina ma problemy z eksportem żywności, a na polskie suszarnie zbóż spadają rakiety niewiadomego pochodzenia. Polska – rzec można – w ruinie. Na progu załamania.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama