Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie działania planuje PiS w terenie przed nadchodzącymi wyborami?
- W jaki sposób PiS zamierza przełamać swoje obecne problemy polityczne?
- Jakie są aktualne wyzwania stojące przed PiS?
- Jakie kwestie są obecnie kluczowe dla wyborców?
PiS lubi politycznie grać w dobrze znanym sobie rytmie. Jeśli planuje konwencję programową, to odbywa się w Katowicach (były tam już trzy: w 2015, 2019 i 2025 r.). Jeśli konwencja „polityczna” to w Przysusze (trudno zliczyć, ile ich było, ostatnia „zjednoczeniowa” w ubiegłym roku). Stałym elementem są też debaty i przygotowanie programu, a raczej oferty programowej dla wyborców przed kolejnymi wyborami. Prezes PiS w Katowicach kilka tygodni temu zapowiedział, że odbędzie się seria spotkań programowych o skali mniejszej niż wspomniana wcześniej konwencja, które doprowadzą do przygotowania konkretnego programu na 2027 r.. Ale wcześniej rozpocznie się aktywność PiS w terenie, która ma być podstawą dalszej dyskusji programowej.
Czytaj więcej
Konferencja w Katowicach to dla PiS dopiero start programowego maratonu. AI Tax, bon mieszkaniowy...
Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej” objazd wszystkich gmin przez polityków PiS w Polsce ma ruszyć już wkrótce. Jarosław Kaczyński zapowiedział zresztą w Katowicach, że będzie on trwał aż do wyborów do Sejmu, czyli nawet dwa lata. Gmin jest łącznie 2479 (stan na 1 stycznia 2025 r.), politycy PiS mają więc co robić. Spotkania w terenie i „słuchanie wyborców” to również element DNA partii, jak i sposób na utrzymanie w gotowości „partyjnego wojska”
PiS w czasie przed wyborami w 2015 r. organizowało też debaty programowe pod hasłem „Alternatywa”. Natomiast forma nowych spotkań jest jeszcze nieznana. – Na poważnie przymierzamy się do przygotowania dobrego programu, co jednak zacznie się od rozmów z Polakami – mówi nam ważny polityk PiS o rozmowach z wyborcami i debatach programowych. Ale sam program nie powstanie szybko. To, co na pewno się zmieniło od czerwca to ulotna, ale ważna kwestia poczucia, że PiS zmierza pewnie po władzę. Dziś wydaje się, że nic nie jest przesądzone, a partia jest w defensywie. We wcześniejsze wybory w PiS mało kto wierzy, w przeciwieństwie do szampańskich nastrojów po sukcesie Karola Nawrockiego.