Reklama

Michał Szułdrzyński: Przekop, który otworzy oczy niedowiarkom

Miejmy nadzieję, że inwestycję na Mierzei Wiślanej za 2 mld zł wykonano w trochę solidniejszy sposób niż niesławne patriotyczne ławeczki. Ale cel jest podobny – stworzenie propagandowych punktów zaczepienia do tego, by nas podzielić.
Michał Szułdrzyński: Przekop, który otworzy oczy niedowiarkom

Foto: PAP/Adam Warżawa

Reklama

Nikogo nie powinno dziwić, że na uroczystość otwarcia przekopu Mierzei Wiślanej zjechali wszyscy najważniejsi politycy obozu władzy od Jarosława Kaczyńskiego przez prezydenta Andrzeja Dudę po premiera Mateusza Morawieckiego. Z całą swoją nieznośną pompą, patosem, tromtadracją, nieustannymi odniesieniami do najwyższych wartości, patriotyzmu i suwerenności ta uroczystość była kwintesencją polityki Prawa i Sprawiedliwości. Wyraża się ona w tym, że otwarliśmy przekop nie dla nas, ale przeciw. Przeciw innym, przeciw obcym, przeciw opozycji.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama