Reklama

Michał Szułdrzyński: Krok w tył daje pole do negocjacji

PiS nie wycofa się ze wszystkich zmian w sądownictwie. Ale Komisja Europejska zdaje sobie sprawę, że likwidacja Izby Dyscyplinarnej jest gestem w stronę Brukseli.
Michał Szułdrzyński: Krok w tył daje pole do negocjacji

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Wbrew ogarniętej antyeuropejską obsesją części obozu Zjednoczonej Prawicy Komisja Europejska wcale nie uwzięła się na Polskę i chce wyjść z impasu związanego z Krajowym Planem Odbudowy. Tyle że ten impas narodził się w Warszawie i dopóki partia rządząca nie robiła nic, by wykonać wyrok TSUE stwierdzający nielegalność Izby Dyscyplinarnej SN, Komisja miała związane ręce. Gdy jednak w Polsce pojawiła się wola rozwiązania, Komisja – jak piszemy dziś w „Rzeczpospolitej" – wznowiła negocjacje z Warszawą w sprawie KPO.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama