Reklama

Szułdrzyński: Koszty brexitu i wina Tuska

Za pół roku Wielka Brytania opuści Wspólnotę i jeśli do tego czasu nie zostaną dogadane warunki tego rozwodu, może spełnić się najgorszy scenariusz – najgorszy nie tylko dla sprawców całego zamieszania, czyli Brytyjczyków, ale również dla innych – w tym Polski.
Szułdrzyński: Koszty brexitu i wina Tuska

Foto: AFP

Czytając wnioski z raportu instytutu Oxford Economics na temat fatalnych konsekwencji brexitu dla Polski – w którym zdaniem ekspertów gospodarka polska, zaraz po irlandzkiej, będzie drugą najbardziej poszkodowaną w wyniku wyjścia Wielkiej Brytanii bez dobrego porozumienia z Unią Europejską – ciśnie się na usta jedno słowo: globalizacja. Bo wbrew politycznym zaklęciom europejska – ale nie tylko – gospodarka jest dziś wielkim systemem naczyń połączonych. W tym systemie brexit dokona potężnej wyrwy, a ponieważ nasza gospodarka jest w wielkim stopniu uzależniona od sytuacji na rynkach naszych partnerów, to podwójnie dostanie rykoszetem. I nic nie pomogą slogany o repolonizacji i patriotyzmie gospodarczym.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama