Reklama

Kosztowne skutki piarowskich zagrywek

Wojna z jednorękimi bandytami, która pod koniec 2009 roku miała odwrócić uwagę od afery hazardowej, od początku budziła wątpliwości.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompala Waldemar Kompala

Premier Donald Tusk, by pokazać, że jego partia wbrew temu, co sugerowały podsłuchane przez CBA rozmowy, wcale nie miała niejasnych kontaktów z biznesmenami z branży hazardowej, przypuścił szturm na hazard.

W pośpiechu napisano ustawę antyhazardową, a równocześnie kontrolerzy rekwirowali kolejne automaty do gry. Jeśli branża, przekonywał premier, wciąga w szpony hazardu młodych, państwo powinno reagować.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama