Reklama

Tusk będzie straszył

Po 15 sierpnia wróci prawdziwa polityka. Nie jakieś tam pitu-pitu z Amber Gold czy nepotyzmem. Premier zbiera pomysły na drugie exposé, bo idą trudne czasy dla Polski. Kryzys, bezrobocie, a nawet recesja.
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Co Donald Tusk może nam powiedzieć? Coś o krwi, pocie i łzach? Nie obiecywał nic miłego w pierwszym exposé - tym z listopada, nie sprzed pięciu lat, bo wtedy miał lekką rączkę do obietnic. Tym bardziej teraz, gdy krucho się robi z pieniędzmi. Tymi z dotacji i tymi, co są z podatków. Raczej trzeba będzie zabierać, niż dawać.

Ci, do których coś wyciekło z Kancelarii Premiera, mówią, że Tusk najpierw nas postraszy kryzysem, a potem powie, że tylko on wie, jak się uratować. Pod oczywistym warunkiem, że wszyscy grzecznie będziemy go słuchać.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama