Za cztery miesiące okaże się, czy Ukraina zwiąże się silnymi więzami z Zachodem – wtedy wyjaśni się, czy prezydent Janukowycz podpisze porozumienie z UE. Jeżeli tak, to Ukraina będzie jedną nogą na Zachodzie. Co ważniejsze – nawet jedną nogą nie będzie już mogła być w związku gospodarczym, który buduje Rosja.
Przez te cztery miesiące może się oczywiście jeszcze wiele wydarzyć, Moskwa do ostatniej chwili będzie kusić Janukowycza. Ale prezydent Ukrainy wie, że toczy się gra o coś więcej niż chwilowa obniżka cen rosyjskiego gazu.