Reklama

Trzeba się przeciwstawić tej wojnie!

Świat nie powinien dać się zwieść eufemizmom, którymi posłużono się w sobotę w Moskwie.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa/ Rafał Guz

Zgoda na „użycie Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy do czasu normalizacji sytuacji społeczno-politycznej w tym kraju" to nic innego jak oddanie w ręce Władimira Putina prawa do rozpętania wojny z Ukrainą. W ślad za uchwałą Rady Federacji prezydent Rosji może jednoosobowo i legalnie z perspektywy obowiązującego w jego kraju prawodawstwa złamać nie tylko normy prawa międzynarodowego, lecz także zobowiązania budapeszteńskie Rosji z 1994 r., która wraz z USA i Wielką Brytanią gwarantowała niepodległość i nienaruszalność granic Ukrainy.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama