Reklama

Czynsze za mieszkania idą w dół. Popyt się kurczy

Do lutego popyt na wynajem mieszkań będzie malał, podobnie jak oferta – przewidują eksperci GetHome.pl.

Publikacja: 25.11.2025 09:56

Sezonowy spadek aktywności najemców to naturalny etap cyklu na rynku najmu mieszkań

Sezonowy spadek aktywności najemców to naturalny etap cyklu na rynku najmu mieszkań

Foto: Adobe Stock

Stawki najmu mieszkań idą w dół, mimo że oferta lokali maleje. Tak wynika z analiz portalu GetHome.pl.

W najmach coraz chłodniej

– Rynek najmu ma już za sobą najintensywniejszy okres związany z początkiem roku akademickiego. Do lutego popyt będzie stopniowo malał, podobnie jak liczba dostępnych mieszkań – przewiduje Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl.

Według analityka część właścicieli mieszkań obniży oczekiwania. – Już w październiku mediana czynszów w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu poszła w dół – zwraca uwagę Marek Wielgo.

Z analiz GetHome.pl wynika, że w sierpniu i we wrześniu na rynek trafiło więcej mieszkań niż znalazło najemców, co ustabilizowało czynsze, a w Gdańsku i Łodzi doprowadziło nawet do ich spadku. Trend ten wyraźnie pogłębił się w październiku.

Reklama
Reklama

Jak wynika z danych portalu, mediana czynszu, która jest bardziej zbliżona do „typowej” stawki niż średnia, spadła o 6 proc. w Gdańsku (do ok. 3 tys. zł), o 3 proc. w Krakowie (do ok. 3 tys. zł) i Wrocławiu (do ok. 2,8 tys. zł) i o 2 proc. w Warszawie (do ok. 4,4 tys. zł). W Poznaniu (ok. 2,6 tys. zł), Katowicach (ok. 2,1 tys. zł) i Łodzi (ok. 2 tys. zł) stawki pozostały bez zmian.

Foto: mat.prasowe

– Wprawdzie w październiku podaż mieszkań wyraźnie się skurczyła, jednak nie potwierdziły się obawy, że po wrześniowym szczycie wzrośnie udział drogich lokali w ofercie i podbije medianę czynszów. Jak widać, właściciele spuścili z tonu – komentuje Marek Wielgo.

Ekspert zaznacza, że w żadnej z największych metropolii mediana czynszów nie jest dziś wyższa niż rok temu. Taniej niż przed rokiem jest m.in. w Warszawie (-2 proc.), Krakowie (-6 proc.), Wrocławiu (-7 proc.) i w Łodzi (-5 proc.).

Czytaj więcej

Mieszkań jest więcej niż kupujących. Trudno uzasadnić podwyżki cen

Najemcy mają mniejszy wybór mieszkań

Eksperci GetHome.pl wskazują, że październik przyniósł mocny spadek liczby dostępnych mieszkań. – Dane przeszukiwarki nieruchomości Adradar pokazują, że oferta zmniejszyła się w największych miastach nawet dwucyfrowo: o 18 proc. w Łodzi (do ok. 2,8 tys. lokali), 14 proc. w Poznaniu (do ok. 3,1 tys.), 13 proc. w Katowicach (do ok. 2,1 tys.), 9 proc. we Wrocławiu (do ok. 5,3 tys.), 7 proc. w Warszawie (do ok. 14,8 tys.), 6 proc. w Krakowie (do ok. 6,4 tys.) i 5 proc. w Gdańsku (4,2 tys.).

Reklama
Reklama

– Mimo tego w Katowicach, Poznaniu i Wrocławiu mieszkań na wynajem wciąż jest więcej niż rok wcześniej – zwraca uwagę Marek Wielgo.

Foto: mat.prasowe

Jak dodaje, w całym kraju w październiku pojawiło się ok. 46,5 tys. nowych, unikatowych ofert, czyli aż o jedną czwartą mniej niż miesiąc wcześniej. Liczba ogłoszeń wycofanych (w domyśle – wynajętych) spadła o 6 proc., do ok. 54 tys. W efekcie całkowita dostępna oferta skurczyła się z 81 tys. do 73,5 tys. mieszkań, czyli o 9 proc.

Koszt utrzymania mieszkania rośnie

Marek Wielgo podkreśla, że sezonowy spadek aktywności najemców to naturalny etap cyklu na tym rynku. – Październik oznacza zwykle koniec wysokiego sezonu i okres wyhamowania, który trwa do lutego. W tym roku jednak obserwacje są bardziej niepokojące: liczba zawartych umów była o 11 proc. mniejsza niż przed rokiem – zauważa analityk. – I prawdopodobnie to właśnie kurczący się popyt na rynku najmu skłonił wielu właścicieli mieszkań do obniżenia oczekiwań. W kalkulacjach muszą oni uwzględnić możliwości finansowe najemców. A te maleją m.in. wskutek rosnących kosztów utrzymania mieszkań – dodaje.

Foto: mat.prasowe

Ekspert przywołuje dane GUS, z których wynika, że w październiku opłaty związane z mieszkaniem – w tym media – były o 4,2 proc. wyższe niż rok wcześniej. – To znacznie więcej niż ogólny poziom inflacji, który wyniósł 2,8 proc. Najbardziej podrożały: wywóz śmieci (o 12,1 proc.), energia elektryczna (8,1 proc.) i woda (6 proc.). Dla wielu najemców oznacza to realne ograniczenie budżetów i mniejszą skłonność do akceptowania wyższych stawek – mówi Marek Wielgo.

Nieruchomości
Dobry finisz deweloperów
Nieruchomości
Czy wynajem mieszkań na doby wciąż da zarobić
Nieruchomości
Rynek deweloperski. „Wojna cenowa jeszcze potrwa”
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania. Jaka prowizja dla pośrednika
Nieruchomości
Czego się boją kupujący mieszkania
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama