W ciągu miesiąca (wrzesień – październik) średnie ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym zmieniły się tylko symbolicznie. – Z wyjątkiem Szczecina, gdzie ceny stanęły w miejscu, w pozostałych 11 analizowanych miastach październikowe wahania w górę lub w dół wynosiły zaledwie ułamek procenta – mówi Marcin Drogomirecki, ekspert rynku nieruchomości Grupy Morizon-Gratka.
Czytaj więcej
O kupujących mieszkania w ostatnich tygodniach roku będą ostro walczyć deweloperzy i sprzedający...
Jak się zmieniają ceny mieszkań z drugiej ręki
W ujęciu rocznym (październik 2024 – październik 2025 r.) średnie ofertowe ceny mieszkań z drugiej ręki wzrosły w dziewięciu miastach, a w trzech spadły. Najbardziej, o niemal 5 proc., wzrosła średnia cena w Bydgoszczy. O 4,1 proc. – w Katowicach, o 3,7 proc. w Gdańsku, o 3,6 proc. w Lublinie. – W tym samym czasie minimalnie, zaledwie o 0,3 proc., spadła średnia cena ofertowa mieszkań w Łodzi, o 0,5 proc. w Warszawie i o 1 proc. w Krakowie.
– Analizując najnowsze dane i porównując je z tymi sprzed roku, uwagę zwracają przekraczające 3 proc. wzrosty cen w kilku miastach – zaznacza Marcin Drogomirecki. – Trudno jednak przypisać je zwiększonemu popytowi. O ile bowiem klientów poszukujących mieszkań jest więcej niż przed rokiem, o tyle wybór ofert na rynku – zarówno wtórnym jak i pierwotnym – jest na tyle duży, że nie ma uzasadnienia dla podwyżek cen. Przeciwnie, w przypadku znacznej części oferowanych lokali, zabiegiem warunkującym nie tylko doprowadzenie do transakcji, ale już samo wzbudzenie zainteresowania u poszukujących, jest obniżka ceny.