Skoro Rosja i Niemcy są na siebie skazane, Polska powinna robić wszystko, by się tej osi przeciwstawić. Tusk w Brukseli może w tym bardzo pomóc - uważa Michał Szułdrzyński
W większości polskich komentarzy po wyborze Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej dominuje przesadny optymizm bądź krytycyzm. Szkoda, bo sprawa nie jest całkiem jednoznaczna. Nie ma wyłącznie wad lub zalet. Wydaje się jednak, że jest więcej pozytywnych aspektów wyjazdu polskiego premiera do Brukseli niż wad tego rozwiązania.