Reklama

Nie każde stowarzyszenie może domagać się unieważnienia zezwolenia na alkohol

Ogólne cele statutowe, interes społeczny czy poszanowanie praworządności to za mało, żeby stowarzyszenie mogło skutecznie domagać się unieważnienia „cudzego” zezwolenia na sprzedaż alkoholu.
Naczelny Sąd Administracyjny

Naczelny Sąd Administracyjny

Foto: Fotorzepa / Marta Bogacz

Tak wynika z jednego z ostatnich wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA).

Sprawa została zainicjowana przez lokalną organizację społeczną. Było to stowarzyszenie powołane do życia głównie po to, żeby zajmować się ładem przestrzennym i kwestiami związanymi z planem miejscowym. Spór zaczął się, gdy zaczęło domagać się od Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) wszczęcia z urzędu postępowania o unieważnienie jednej z decyzji wójta gminy. Konkretnie chodziło o zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych wydane dla małej gastronomii. Stowarzyszenie tłumaczyło, że lokal – kontener – został posadowiony na działce nielegalnie, bo ta ma charakter siedliskowy. Właściciel nie uzyskał decyzji o warunkach zabudowy ani o pozwoleniu na budowę. We wniosku wskazywano na uciążliwości baru dla pobliskich mieszkańców. 

Czy lokalne stowarzyszenie może żądać unieważnienia każdej decyzji?

SKO odmówiło wszczęcia postępowania. A powodem okazały się zapisy w regulaminie stowarzyszenia. Kolegium zauważyło, że jego cele są ogólnikowe. I są nakierowane na działanie na rzecz zrównoważonego rozwoju, zachowania ładu przestrzennego oraz poszanowania praworządności, ochrony prawa i przestrzegania porządku publicznego. A nie można niejako z automatu uwzględniać żądań organizacji społecznej tylko z tych powodów, że jest ona formalnie organizacją społeczną. 

Czytaj więcej:

Prawo w firmie Jak stowarzyszenie może zarabiać pieniądze

Pro

Stowarzyszenie nie złożyło broni, ale jego argumentacja nie przekonała Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Poznaniu. Co prawda sąd zgodził się, że nie jest wymagane, aby zapisy statutu czy innego aktu wewnętrznego ujawniającego cele działania organizacji społecznej były na tyle kazuistyczne, aby wskazywały konkretnie i szczegółowo, jaki rodzaj spraw administracyjnych mieści się w zakresie jej działania. Niemniej zdaniem WSA określona w statucie czy regulaminie stowarzyszenia jego działalność, a więc w istocie cele organizacji społecznej, muszą być w stopniu możliwie ścisłym określone, tak aby dawały możliwość ustalenia, że wiążą się ściśle z przedmiotem sprawy, do udziału w której organizacja zamierza przystąpić.

Reklama
Reklama

Czy cele statutowe decydują o uprawnieniach organizacji społecznej?

Do podobnych wniosków ostatecznie doszedł NSA. Zgodził się z WSA, że w spornej sprawie cele statutowe stowarzyszenia są zbyt ogólnikowe, żeby mogło domagać się stwierdzenia nieważności „cudzego” zezwolenia na alkohol. Sądu nie przekonał m.in. zapis o działaniu na rzecz praworządności. Ogólnie jej poszanowanie dotyczy każdego postępowania i powoływanie się na taki cel powodowałoby, że każde stowarzyszenie mogłoby się na niego powoływać w każdej sprawie. 

Czytaj więcej

Stowarzyszenia zwykłe nie mają zdolności do czynności prawnych

W ocenie NSA skarżące stowarzyszenie nie wykazało też, że unieważnienie, którego się domaga, leżało w interesie społecznym. Ze sprawy wynika raczej, że stowarzyszenie raczej reprezentuje interesy swoich członków. A tego, jak zauważyła sędzia sprawozdawca Agnieszka Grosińska-Grzymkowska, nie można utożsamiać z celami społecznymi. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: II GSK 2061/22

Prawo drogowe
Sąd: za brak biletu parkingowego za szybą nie można karać dodatkową opłatą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Konsumenci
Sąd: staruszka nie musi spłacać kredytu po zmarłym synu. Co zaważyło?
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Prawo w Polsce
Pies z pseudohodowli, czyli „kot w worku”. Prawo ma chronić kupujących
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama