Postępowanie restrukturyzacyjne w grupie spółek – podstawowe zasady

Nowe przepisy Kodeksu spółek handlowych pozwalają organom zarządzającym i nadzorczym w większym stopniu wpływać na losy zależnych spółek i łatwiej pozyskiwać informacje o ich sytuacji finansowej. Ale sprawiają też, że siatka wzajemnych zobowiązań między spółkami z grupy staje się jeszcze bardziej złożona.

Publikacja: 01.12.2022 22:36

Postępowanie restrukturyzacyjne w grupie spółek – podstawowe zasady

Foto: Adobe Stock

Pogłębiający się kryzys gospodarczy związany z pandemią, wojną w Ukrainie, rosnącymi kosztami energii i oprocentowań kredytów sprawił, że wielu przedsiębiorców jest zmuszonych do podjęcia trudnych decyzji związanych z kontynuacją lub zaprzestaniem prowadzenia działalności gospodarczej, a także formą, w jakiej ta działalność ma być kontynuowana. Często taka decyzja wynika z rosnącego zadłużenia przedsiębiorcy, które może doprowadzić do zagrożenia niewypłacalnością lub samej niewypłacalności.

W tym względzie przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą w formie grupy spółek nie są wyjątkiem. Prowadzenie działalności w takiej formie do pewnego stopnia ogranicza ryzyko działalności gospodarczej. Bywa jednak i tak, że niewypłacalność jednego lub kilku członków grupy kapitałowej potrafi pociągnąć za sobą niewypłacalność całej grupy. Z tej przyczyny, w sytuacji zagrożenia niewypłacalnością w grupie kapitałowej konieczne jest dokładne przemyślenie strategii restrukturyzacji spółek z grupy. Planując działania podejmowane w celu ratowania grupy przed zwiększającym się zadłużeniem, warto więc zapoznać się z dostępnymi środkami pozwalającymi ułatwić ten proces.

Czytaj więcej

Jak zabezpieczyć firmę przed kryzysem?

Równoległe postępowania…

Podmioty powiązane osobowo lub kapitałowo często wykorzystują w działalności gospodarczej te same przedmioty lub inne składniki przedsiębiorstwa udostępniane na podstawie licznych umów cywilnoprawnych. Zazwyczaj mają również wspólną bazę klientów, dostawców czy zleceniobiorców. Konsekwencją takiego stanu jest fakt, że postępowanie egzekucyjne skierowane do jednego podmiotu może uniemożliwić prowadzenie działalności gospodarczej również innym podmiotom, np. poprzez zamrożenie rachunków bankowych czy zajęcie istotnego składnika majątku koniecznego do prowadzenia działalności gospodarczej. Takie zagrożenie jest szczególnie istotne, gdy jeden podmiot z grupy odpowiada własnym majątkiem za zobowiązania innego członka grupy.

Jeżeli zadłużenie jednego lub kilku członków grupy kapitałowej zaczyna zagrażać ich wypłacalności albo już powoduje niewypłacalność tego podmiotu, konieczne może okazać się wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego. Odpowiednio wcześnie wszczęta restrukturyzacja pozwala na ochronę przed egzekucją, zmianę warunków spłaty wierzycieli i pozyskanie czasu na przebudowanie dotychczasowego modelu działalności w sposób umożliwiający wyjście z długów.

Celem postępowań restrukturyzacyjnych jest znalezienie porozumienia między dłużnikiem a wierzycielami i zawarcie układu pozwalającego na przekształcenie istniejących zobowiązań dłużnika w taki sposób, by dłużnik mógł kontynuować działalność zarobkową, a wierzyciele zostali zaspokojeni w jak najwyższym stopniu. Należy jednak zauważyć, że gdy niewypłacalnością są zagrożone dwa ściśle powiązane ze sobą podmioty, proces restrukturyzacji może zostać istotnie przyspieszony w przypadku, gdy restrukturyzacja obu przedsiębiorstw zostanie ze sobą skoordynowana. W toczących się równolegle postępowaniach dotyczących podmiotów z tej samej grupy kapitałowej, często będziemy mieli do czynienia z tymi samymi wierzycielami, tymi samymi podmiotami zobowiązanymi oraz długami i wierzytelnościami wynikającymi z umów o podobnym bądź takim samym charakterze.

Silne powiązania między podmiotami powodują, że wspólny wierzyciel dwóch lub więcej spółek kapitałowych z grupy podejmuje decyzję o zaakceptowaniu lub odrzuceniu propozycji układowej wystosowanej przez dłużnika nie tylko na podstawie swojej wiedzy na temat sytuacji autora propozycji układowej, ale na podstawie swojej wiedzy o sytuacji całej grupy – w tym wiedzy o stanie postępowań restrukturyzacyjnych innych spółek z grupy.

…i potrzeba ich koordynacji

Sytuacja, w której dwa podmioty z grupy spółek w tym samym czasie wszczynają postępowanie restrukturyzacyjne rodzi potrzebę skoordynowania postępowań toczących się w stosunku do obu podmiotów. Stała wymiana informacji między nadzorcami układu, zarządcami lub nadzorcami a także sądami orzekającymi bez wątpienia może usprawnić postępowanie a także uchronić wierzycieli przed pokrzywdzeniem. Mając wiedzę o stanie majątkowym wszystkich poddawanych restrukturyzacji podmiotów nadzorca układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu jest w stanie prawidłowo ocenić szanse dłużnika na wykonanie zaproponowanych przez dłużnika propozycji układowych. Taką możliwość ma również sąd orzekający o zatwierdzeniu lub odmowie zatwierdzenia układu.

Tworzenie grupy spółek

Sprawa stanie się jeszcze bardziej złożona, kiedy weźmiemy pod uwagę nowe przepisy działu IV Kodeksu spółek handlowych, które weszły w życie 13 października bieżącego roku. Niedawna nowelizacja kodeksu wprowadziła przepisy pozwalające spółkom kapitałowym na utworzenie grupy, w której spółka dominująca może sprawować szeroko zakrojoną kontrolę nad spółkami zależnymi poprzez wydawanie spółkom-córkom wiążących poleceń. Warunkiem utworzenia grupy jest podjęcie uchwały przez zgromadzenia wspólników lub walne zgromadzenia zainteresowanych spółek i zawarcie przez uczestników odpowiedniej umowy. Dzięki utworzeniu grupy spółka dominująca może zobowiązać spółki zależne do zachowań, które nie są opłacalne dla konkretnej spółki, ale mogą przynieść pozytywny efekt dla grupy jako całości.

Spółka dominująca powinna jednak naprawić wyrządzoną spółce zależnej szkodę. Spółka zależna może odmówić wykonania polecenia tylko wtedy, gdy wykonanie polecenia spowodowałoby niewypłacalność spółki, stworzyłoby zagrożenie niewypłacalności albo istnieje uzasadniona obawa, że spółka dominująca nie naprawi spółce zależnej szkody związanej z wykonaniem polecenia w ciągu najbliższych dwóch lat. Nowe przepisy przyznają również radzie nadzorczej dominującej spółki kompetencje kontrolne wobec spółek zależnych.

Z jednej strony nowe przepisy pozwalają organom zarządzającym i nadzorczym na większy wpływ na losy zależnych spółek i łatwiejsze pozyskiwanie informacji o ich sytuacji finansowej, co pozwala na odpowiednio wczesne podjęcie decyzji o wszczęciu postępowania restrukturyzacyjnego w spółkach zagrożonych niewypłacalnością. Ułatwiają również skoordynowanie działań spółek w tych postępowaniach. Z drugiej strony, nowe przepisy sprawiają, że siatka wzajemnych zobowiązań między spółkami z grupy staje się jeszcze bardziej złożona. Spółka dominująca ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną spółce zależnej poprzez wydanie i wykonanie wiążącego polecenia. W niektórych przypadkach – jeżeli polecenie doprowadziło do obniżenia wartości akcji lub udziałów spółki zależnej – odpowiedzialność odszkodowawcza może mieć miejsce także w stosunku do wspólników lub akcjonariuszy.

Spółka dominująca ponosi również odpowiedzialność za wykonywanie zobowiązań przez spółki zależne. Jeżeli wierzyciel spółki zależnej przeprowadzi bezskuteczną egzekucję przeciwko spółce-córce, spółka matka będzie odpowiadać za to zobowiązanie swoim własnym majątkiem. Spółka dominująca może jednak zwolnić się z zobowiązania, udowadniając, że nie ponosi winy albo szkoda nie powstała w wyniku wiążącego polecenia.

Nowe przepisy Kodeksu spółek handlowych dostarczają grupom spółek dodatkowych narzędzi do koordynowania swoich działań, ale też rozszerzają odpowiedzialność spółki dominującej za zobowiązania dotyczące spółek zależnych. Taka sytuacja powoduje, że gdy w grupie pojawiają się podmioty niewypłacalne lub zagrożone niewypłacalnością, skoordynowanie postępowań restrukturyzacyjnych lub upadłościowych jest niezbędne, aby wierzyciele, sądy i organy nadzorujące postępowanie mogły podjąć racjonalną decyzję co do tego, czy pozwolić na układu z członkiem grupy.

Dzięki kompleksowej ocenie okoliczności mających wpływ na możliwość wykonania układu z wierzycielami przez organy nadzorujące postępowanie restrukturyzacyjne, a także uświadomieniu tych okoliczności wierzycielom, postępowanie restrukturyzacyjne może toczyć się szybciej, a wierzyciele podejmą bardziej świadomą decyzję co do tego, czy zagłosować za czy przeciw układowi.

Narzędzia są, krajowej regulacji brak

Potrzeba koordynacji postępowań z udziałem powiązanych ze sobą podmiotów jest już zauważana w praktyce. Często jest tak, że do roli nadzorców lub zarządców w postępowaniach restrukturyzacyjnych dotyczących podmiotów powiązanych są wyznaczane te same osoby. Skoordynowanie równolegle prowadzonych postępowań jest szczególnie proste w sprawach, w których to sam dłużnik decyduje o wyborze osoby nadzorcy układu – w postępowaniu o zatwierdzenie układu, najczęściej wszczynanym typie postępowania restrukturyzacyjnego w Polsce.

Szansa na skoordynowanie postępowań pojawia się również gdy w postępowaniu jest zwoływana rada wierzycieli lub zgromadzenie wierzycieli. W takim wypadku możliwe jest zorganizowanie wspólnego posiedzenia tych organów. Nie zawsze udaje się jednak skorzystać z tych możliwości.

Wszczynając postępowanie restrukturyzacyjne, dłużnik nie może liczyć na to, że do sądu upadłościowego lub na sędziego komisarza zostanie wyznaczona ta sama osoba. Stosowanie automatycznego systemu przydziału spraw w sądach powoduje, że szansa na to, że sprawy powiązanych ze sobą spółek będą rozpoznawane przez tego samego sędziego jest niewielka.

W przepisach krajowych brakuje jasnych regulacji, które pozwalałyby na skoordynowanie postępowań restrukturyzacyjnych w grupie spółek. Nie ma jasnych kryteriów pozwalających na ocenę czy, a jeśli tak, to w jakim stopniu zapewnić współpracę organów nadzorujących restrukturyzację powiązanych spółek. W praktyce polskich sądów upadłościowych i restrukturyzacyjnych nadal dominującą tendencją jest patrzenie na restrukturyzowaną spółkę jako osobny byt, nie biorąc pod uwagę skomplikowanego układu zależności, który może zachodzić między spółką a jej grupą.

Prawo unijne – źródło dobrych praktyk

W odróżnieniu od polskiej ustawy Prawo restrukturyzacyjne, przepisy prawa unijnego wprowadzają konkretne rozwiązania mające na celu przeprowadzenie restrukturyzacji lub doprowadzenie do ogłoszenia upadłości podmiotu niewypłacalnego lub zagrożonego niewypłacalnością. Zasady te zostały ustalone w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/848 z dnia 20 maja 2015 r. w sprawie postępowania upadłościowego, które znajduje zastosowanie w przypadku postępowań z elementami międzynarodowymi. Rozporządzenie to określa zasady współpracy między podmiotami sprawującymi zarząd nad majątkiem dłużnika lub nadzór nad jego działaniami (w Polsce – zarządca, nadzorca lub syndyk), a także między sądami prowadzącymi postępowanie.

Zgodnie z rozporządzeniem, zarządcy, nadzorcy lub syndycy podmiotów z jednej grupy powinni współpracować ze sobą, o ile nie stoi to w sprzeczności z przepisami krajowymi i nie prowadzi do konfliktu interesów. Osoby te powinny wspólnie uzgodnić czy, a jeśli tak, to do jakiego stopnia jest możliwa koordynacja zarządu lub nadzoru nad postępowaniami, a w razie możliwości – skoordynować działania. Na podobnej zasadzie sądy również powinny w miarę możliwości – jeśli nie stoją temu na przeszkodzie przepisy krajowe lub ryzyko konfliktu interesów – koordynować działania w ramach postępowań w stosunku do członków grupy, w szczególności działania związane z powoływaniem zarządców, nadzorców lub syndyków. Zarządca, nadzorca lub syndyk jednego podmiotu z grupy kapitałowej może i powinien zostać wysłuchany w postępowaniu dotyczącym innego podmiotu.

Zgodnie z rozporządzeniem, zarządca, nadzorca lub syndyk powołany w postępowaniu dotyczącym członka grupy może złożyć do sądu wniosek o wszczęcie postępowania mającego na celu skoordynowanie dwóch lub więcej postępowań dotyczących członków grupy. Na skutek tego wniosku, sąd prowadzący postępowanie wobec członka grupy, może powołać koordynatora, który ustala zasady współpracy zarządców, nadzorców lub syndyków powołanych w postępowaniach dotyczących członków grupy.

Unijne rozporządzenie znajduje zastosowanie zarówno do postępowań upadłościowych jak i restrukturyzacyjnych.

Zdaniem autora
Mariusz Purgał - Counsel w KWKR Konieczny Wierzbicki i Partnerzy

W związku coraz większym rozpowszechnieniem modelu prowadzenia działalności w formie grupy spółek, pewne zmiany powinny zostać dokonane także w postępowaniach, w których jeden lub kilku członków grupy musi zakończyć lub poważnie zmienić sposób prowadzenia swojej działalności, aby zapobiec pogłębianiu zadłużenia innych członków grupy. Lepsza koordynacja postępowań dotyczących członków grupy kapitałowej to także lepsza ochrona wierzycieli. Mając pełny obraz sytuacji całej grupy kapitałowej, wierzyciel będzie mógł lepiej ocenić szanse na wykonanie skierowanych do niego propozycji układowych i podjąć świadomą decyzję o zagłosowaniu za lub przeciw tej propozycji. Takiej koordynacji sprzyjają również nowe przepisy Kodeksu spółek handlowych dotyczące zarządzania grupą spółek przez spółkę dominującą.
Choć brak szczegółowych krajowych uregulowań, które mogłyby zapewnić ścisłą współpracę między nadzorcami, zarządcami, syndykami czy sądami prowadzącymi postępowania upadłościowe lub restrukturyzacyjne spółek, w istniejącym systemie prawnym są środki pozwalające na pełniejsze uwzględnianie interesów grupy kapitałowej jako całości. Zastosowanie tych środków zależy od wyważonej decyzji osób zarządzających grupą (jak wybór wspólnego nadzorcy układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu czy złożenie wniosku o upadłość pre-pack członka grupy). W przypadku innych środków (jak powołanie tymczasowego nadzorcy sądowego lub zarządcy) decyzja należy przede wszystkim do sądu.
Standard współpracy powinno tu wyznaczać unijne rozporządzenie 2015/848, które określa unijne ramy prawne do ścisłej koordynacji prowadzonych równolegle postępowań upadłościowych lub restrukturyzacyjnych członków grupy kapitałowej.

Pre-pack jako ratunek dla grupy

Zdarza się, że sytuacja członka grupy spółek jest na tyle zła, że nie jest możliwe „uratowanie” spółki poprzez restrukturyzację jej zobowiązań. Gdy spółka należąca do grupy jest niewypłacalna i brak możliwości poprawienia jej sytuacji poprzez zawarcie układu z wierzycielami, złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości to jedyny sposób na poprawę sytuacji spółki bez narażania członków zarządu na osobistą odpowiedzialność za zobowiązania spółki.

Upadłość jednego członka grupy nie musi oznaczać całkowitej likwidacji jego przedsiębiorstwa, zakończenie jego działalności i utratę miejsc pracy. W sytuacji, gdy w stosunku do jednego z członków grupy zaszły podstawy do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, rozwiązaniem, które może zapobiec utracie przedsiębiorstwa przez grupę spółek jest przewidziana w przepisach prawa upadłościowego przygotowana likwidacja przedsiębiorstwa dłużnika (nazywana często upadłością pre-pack). W tym postępowaniu uczestnik postępowania wraz z wnioskiem o ogłoszenie upadłości składa ofertę nabycia całości, części lub poszczególnych elementów przedsiębiorstwa dłużnika za określoną cenę wyliczoną przez rzeczoznawcę. Jeżeli sąd rozpoznający wniosek o ogłoszenie upadłości stwierdzi, że zaoferowana przez nabywcę cena jest wyższa niż cena możliwa do uzyskania na ogólnych zasadach w postępowaniu upadłościowym, wydaje postanowienie o zatwierdzeniu warunków sprzedaży. Uzyskana w ten sposób cena jest przeznaczana na koszty postępowania i spłatę wierzycieli.

Korzystając z tego rozwiązania, wypłacalny członek grupy ma możliwość utrzymania przedsiębiorstwa lub jego części w posiadaniu grupy, nawet jeżeli jeden z członków grupy utraci swój byt.

Magdalena Wielgosz, Junior associate kancelarii KWKR Konieczny Wierzbicki i Partnerzy

Pogłębiający się kryzys gospodarczy związany z pandemią, wojną w Ukrainie, rosnącymi kosztami energii i oprocentowań kredytów sprawił, że wielu przedsiębiorców jest zmuszonych do podjęcia trudnych decyzji związanych z kontynuacją lub zaprzestaniem prowadzenia działalności gospodarczej, a także formą, w jakiej ta działalność ma być kontynuowana. Często taka decyzja wynika z rosnącego zadłużenia przedsiębiorcy, które może doprowadzić do zagrożenia niewypłacalnością lub samej niewypłacalności.

Pozostało 97% artykułu
Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt