Zadłużone gospodarstwo rolne można uratować

Ponad połowę łącznej kwoty zadłużenia rolnicy są winni instytucjom finansowym: bankom, firmom windykacyjnym, leasingowym, faktoringowym i towarzystwom ubezpieczeniowym. Sposobem na poradzenie sobie z długami może być restrukturyzacja.

Publikacja: 01.06.2022 22:33

Zadłużone gospodarstwo rolne można uratować

Foto: Adobe Stock

Coraz więcej producentów płodów rolnych i hodujących zwierzęta ma problem ze spłatą swoich długów. Niestety, zła kondycja polskiego rolnictwa pozwala przypuszczać, że w najbliższych miesiącach liczba dłużników w branży agro gwałtownie wzrośnie. Co jest przyczyną rosnącej niewypłacalności rolników? Jakie są możliwości oddłużenia gospodarstwa rolnego?

Rolnicy są mocno zadłużoną grupą zawodową. Na przestrzeni ostatniego roku ich problemy pogłębiła pandemia koronawirusa i lockdown w gastronomii, a także w turystyce. Do tego doszła galopująca inflacja i rosnące koszty produkcji, zwłaszcza nawozów, pasz, energii i paliwa. Tych nakładów nie są w stanie zrekompensować rekordowe ceny skupu. Żeby zobrazować narastającą skalę problemu, wystarczy posłużyć się prostym przykładem: wiosną 2021 r. rolnik za dwa tuczniki mógł kupić tonę saletry. W tym roku musiał już sprzedać osiem tuczników, by wystarczyło na tonę tego nawozu.

Pozostało 87% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
W sądzie i w urzędzie
Jak otrzymać bon energetyczny? Jest wzór wniosku
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Nieruchomości
Wywłaszczenia pod inwestycje infrastrukturalne. Jakie mamy prawa?