Reklama

Plan Junckera wesprze europejski kraje rozwijające się

Trzyletni plan szefa Komisji Europejskiej przyniesie największe korzyści rozwijającym się gospodarkom, ale także Wielkiej Brytanii ocenia agencja ratingowa Standard & Poor’s (S&P).

Publikacja: 25.02.2015 11:26

Plan Junckera wesprze europejski kraje rozwijające się

Foto: Bloomberg

Raport S&P dotyczący europejskiego planu inwestycyjnego, wysoko ocenia inicjatywę przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera. Przewiduje, że każde zainwestowane 1,4 euro w sektorze publicznym biednego kraju, powiększy PKB tego państwa o dodatkowe 1,4 euro w trakcie trzyletniego planu.

Gospodarki krajów rozwiniętych nie przeżyją aż takiego pobudzenia jak ich biedniejsi partnerzy. Te same pieniądze zainwestowane sektorze publicznym, w Niemczech, przyniosą 20 proc. zyski, Francja i Włochy odpowiednio 30 proc. i 40 proc. Ewenementem jest Wielka Brytania, tam przelicznik inwestycji do wpływu PKB jest równy 2,5.

Międzynarodowa Organizacja Pracy zareagowała z podobnym entuzjazmem. Oceniła że europejski plan inwestycji obejmujący 315 mld euro przyniesie aż 2 milion nowych miejsc pracy.

Europejski Plan Inwestycyjny jest ambitnym projektem, którego głównym celem wspieranie małych i średnich przedsiębiorstw. Ma także obejmować budowę przedsięwzięć infrastrukturalnych. Zobowiązuje on Komisje Europejską i Europejski Bank Inwestycyjny do przekazania 21 mld euro początkowego wkładu, nowo powstałej instytucji Europejskiemu Funduszu Inwestycji Strategicznych (EFIS). Jest to organ nadzorczy. Te pieniądze oraz fundusze zebrane od wielu państw członkowskich, mają zachęcić prywatnych przedsiębiorców, do zainwestowania w program. Artur Radziwił polski Podsekretarz Stanu już zadeklarował zaangażowanie w program.

Sceptycy krytykują europejska inicjatywę jako mało realistyczną. Komentatorzy zwracali uwagę, zakładane 315 mld euro znajduje się jedynie na papierze. Wielu także wątpi w zaangażowanie wielu krajów członkowskich.

Reklama
Reklama

Autorzy raportu S&P nie wyrażają podobnych wątpliwości: –Wierzymy, że jeżeli EFIS okaże się odpowiednio zbudowaną instytucją, to może mu się udać przyciągnąć prywatny kapitał do tej inicjatywy. – Mówił analityk kredytowy Michael Wilkins.

Tymczasem 23 lutego 2015 prezydent Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) Werner Hoyer oświadczył, że zadanie, które postawiono przez bankiem mobilizacji 180 mld euro inwestycji w Europie zostanie wypełnione przed spodziewanym terminem w marcu.

W 2012 państwa członkowskie zgodziły się zwiększyć kapitalizacje EBI o 10 mld euro, co miało zwiększyć aktywność kredytową banku o 40 proc. Kredytodawca miał utrzymać ten poziom do końca 2015. W oczach inwestorów zwiększyłoby to szanse EBI, by wypełnić swojej kluczową rolę w planie Junckera.

Finanse
Złoto przebija 5100 dol. za uncję. Historyczny rajd dopiero się zaczyna
Finanse
Chcąc finansować obronność, trzeba ciąć wydatki lub ściągać więcej podatków
Finanse
Dania rzuca rękawicę Trumpowi. Pozbędzie się wszystkich amerykańskich obligacji
Materiał Promocyjny
Największa w historii fala sukcesji. Jak polskie rodziny przygotowują się do przekazania majątku?
Finanse
Rekordowe zakupy NBP. Rezerwy złota Polski mają sięgnąć 700 ton
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama