Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie projekty biznesowe mogą być reaktywowane w wyniku amerykańsko-rosyjskich rozmów?
- Jak zmiany klimatyczne mogą wpłynąć na przyszłą współpracę handlową między Rosją a USA?
- Jakie strategiczne inwestycje mogą wpłynąć na relacje między USA a Rosją?
Podczas ostatniego spotkania wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff i zięć Donalda Trumpa Jared Kushner przez pięć godzin na Kremlu rozmawiali z Władimirem Putinem. Nie wiadomo, ile tego czasu poświęcili na omawianie porozumień pokojowych, które zaważą o przyszłości Ukrainy. Doradca rosyjskiego prezydenta zdradził jednak, że podczas spotkania „omawiano ogromne perspektywy przyszłej współpracy gospodarczej obu krajów”.
Czytaj więcej
Rosjanom udały się dwie rzeczy: wywiad i propaganda. Gospodarz Kremla starannie to wykorzystuje podczas trwających obecnie rozmów pokojowych z Amer...
To, że Rosja i USA od wielu miesięcy prowadzą nieformalne rozmowy o wspólnych projektach biznesowych, potwierdzają też niedawne doniesienia „The Wall Street Journal”. Wiele wskazuje na to, że wykształcony w USA i mający bogate doświadczenie z pracy w korporacjach finansowych za oceanem Kiriłł Dmitrijew dostał wyraźne polecenie od Putina – ma przekonać Trumpa do tego, że układ z Rosją ponad głowami Ukraińców (i Europejczyków) przyniesie mu wielomiliardowe zyski.
Oferta Władimira Putina dla Donalda Trumpa. Chodzi o miliardy dolarów
Z doniesień „WSJ” wynika, że zaprzyjaźnieni z Putinem oligarchowie Jurij Kowalczuk, Giennadij Timczenko oraz bracia Arkadij i Boris Rotenbergowie już prowadzą tajne rozmowy z Amerykanami. W zamian za zniesienie sankcji mieli zaproponować amerykańskim korporacjom dostęp do złóż rosyjskiego gazu na Morzu Ochockim, złóż metali ziem rzadkich na Syberii oraz udziały w dużych rosyjskich spółkach energetycznych.
Przedstawiciele amerykańskiej spółki Exxon Mobil mieli też spotykać się w Katarze z szefem Rosnieftu Igorem Sieczinem i rozmawiać o ewentualnym powrocie Amerykanów do konsorcjum Sachalin-1 zajmującego się wydobyciem ropy i gazu. Po wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie spółka (miała 30 proc. akcji w konsorcjum) wycofała się z rosyjskiego rynku i tym samym straciła znacjonalizowane przez państwo rosyjskie aktywa warte 4,6 mld dol. Co ciekawe, tuż przed spotkaniem z Trumpem na Alasce Putin zmienił prawo i otworzył Amerykanom drogę do odzyskania swoich udziałów. Zachodnie firmy, które chcą powrócić do Rosji, muszą jednak przyczynić się do zniesienia sankcji oraz zobowiązać się do dostarczenia niezbędnych dla danej branży maszyn i części.
Czytaj więcej
Rosjanom udały się dwie rzeczy: wywiad i propaganda. Gospodarz Kremla starannie to wykorzystuje podczas trwających obecnie rozmów pokojowych z Amer...
Z doniesień tych wynika również, że jeden ze sponsorów kampanii wyborczej Donalda Trumpa omawiał z przedstawicielami rosyjskiego Novateku ewentualny udział w wydobywającym gaz w Arktyce projekcie Arctic LNG. Krążą też pogłoski o rosyjsko-amerykańskich rozmowach w sprawie sprzedaży części udziałów w TurkStream, którym Rosja obecnie pompuje gaz do Europy. Rosjanie widzą też potencjał współpracy z Amerykanami w bogatej w złoża surowców energetycznych i zarazem topniejącej od lat Arktyce. W Moskwie liczą na to, że w namacalnej perspektywie zmiany klimatyczne udrożnią ciągnącą się wzdłuż północnych wybrzeży Rosji Północną Drogę Morską, która znacząco skróciłaby drogę (i zmniejszyła koszty) transportu towarów z Europy i Azji do USA.
Nie wykluczam, że w razie niepowodzenia negocjacji pokojowych Amerykanie wyjdą z tych rozmów, rozpoczną interesy z Rosją i postawią pewne warunki Europie w sprawie np. gazociągów Nord Stream, w zamian za np. kontynuację dostaw amerykańskiej broni
Rosyjski ekonomista: Rosja chce sprzedać USA kontrolny pakiet akcji w Nord Stream
– Myślę, że poważne rozmowy trwają na temat projektów, które już istniały. Chodzi przede wszystkim o Sachalin-1, Arctic LNG i Nord Stream. To projekty, które Amerykanie decyzją polityczną mogą „odblokować” i otrzymywać szybki zwrot inwestycji – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Władisław Inoziemcew, mieszkający w USA znany niezależny rosyjski ekonomista współpracujący z amerykańskimi firmami konsultingowymi, współzałożyciel think tanku Center for Analysis and Strategies in Europe.
– Rosja zaproponowała USA m.in. odsprzedaż kontrolnego pakietu akcji w Nord Stream, by Amerykanie odremontowali wysadzone gazociągi i sprzedawali do Europy rosyjski gaz jako swój. Wszystko odbywałoby się na podstawie wieloletnich kontraktów, które poszczególne państwa UE zawarły wcześniej z USA na dostawy surowca. I to jest bardzo prawdopodobny scenariusz, bo Amerykanie mają narzędzie wpływu na Niemcy w tej sprawie – dodaje.
Rosjanie podrzucili też Amerykanom pomysł wykorzystania 300 mld zamrożonych rosyjskich aktywów (lwia część których znajduje się w Belgii), co pojawiło się w pierwotnej wersji zawierającej 28 punktów propozycji USA dotyczącej zakończenia wojny.
– To mało prawdopodobny pomysł. W Moskwie zdają sobie sprawę z tego, że nie odzyskają już tych pieniędzy, ale poruszają ten temat, bo widzą, jak mocno dzieli Europę – twierdzi ekonomista.
Czytaj więcej
Na Kremlu za wszelką cenę próbują odwrócić uwagę prezydenta USA od wojny w Ukrainie, kusząc nawet najbardziej absurdalnymi pomysłami.
Dmitrijew proponował Amerykanom znacznie bardziej „kosmiczne” projekty biznesowe. Elona Muska namawia na zorganizowanie wspólnej wyprawy na Marsa, a niedawno podsunął USA pomysł budowy tunelu „Putin–Trump”, który miałby połączyć amerykańską Alaskę z rosyjską Czukotką. Zapewniał też, że wartość inwestycji nie przekroczy 8 mld dol. Tuż przed tym ambasador Rosji w USA przekazał Amerykanom dotychczas utajnione dokumenty dotyczące zabójstwa prezydenta Johna F. Kennedy'ego, w których „zupełnie przez przypadek” pojawił się wątek o jeszcze radziecko-amerykańskich planach budowy mostu przez Cieśninę Beringa.
– Nie znalazłem żadnego potwierdzenia w USA, że amerykańskie firmy są zainteresowane tego typu szalonymi pomysłami. Tu nie ma chętnych na wyłożenie na to pieniędzy. Spodziewałbym się raczej reaktywacji istniejących projektów biznesowych. Putin jest gotów na to pójść, bo to oznaczałoby zniesienie sankcji i dodatkowy dochód – mówi Inoziemcew.
Czytaj więcej
Osiem miliardów dolarów, mniej niż osiem lat budowy – tymi liczbami kremlowski wysłannik Kirył Dmitrijew rzucił na X, jak politycznym granatem. Czy...
Stany Zjednoczone oddalają się od Europy
Trudno jednak wyobrazić sobie, że do realizacji rozmaitych amerykańsko-rosyjskich pomysłów biznesowych doszłoby jeszcze przed zakończeniem wojny w Ukrainie i zawarciem rozejmu. Rosyjski ekonomista uważa jednak, że wcale nie jest to niemożliwe. Zwłaszcza po publikacji Nowej Narodowej Strategii Bezpieczeństwa (NSS) USA, która nie pozostawia złudzeń co do tego, że drogi Ameryki z Europą coraz bardziej się rozchodzą.
Czytaj więcej
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski jest poddawany rosnącej presji ze strony administracji USA w kwestii zgody na rosyjskie żądania dotyczące Do...
– Nie wykluczam, że w razie niepowodzenia negocjacji pokojowych Amerykanie wyjdą z tych rozmów, rozpoczną interesy z Rosją i postawią pewne warunki Europie w sprawie np. gazociągów Nord Stream, w zamian za np. kontynuację dostaw amerykańskiej broni. Technicznie rosyjski gaz mógłby popłynąć do Europy już nawet za rok, najwyżej półtora – uważa Inoziemcew.