17 września 1939 roku szef sowieckiej dyplomacji Wiaczesław Mołotow przekazał ambasadorowi RP w Moskwie Wacławowi Grzybowskiemu notę, w której informował o wkroczeniu Armii Czerwonej na teren Polski. Stwierdził wówczas, że „państwo polskie i jego rząd przestały faktycznie istnieć”. W konsekwencji Związek Radziecki okupował niemal połowę ówczesnego terytorium II RP, rozpoczął masowe represje i deportacje setek tysięcy Polaków na Syberię, do Kazachstanu, Azji Centralnej.
Ponad 21 tys. polskich oficerów, funkcjonariuszy KOP, policjantów, ale też cywilów, funkcjonariusze NKWD zamordowali podczas zbrodni katyńskiej. Ówczesne władze w Moskwie mówiły zaś o konieczności „obrony ludności ukraińskiej i białoruskiej”. Przez Aleksandra Łukaszenkę narracja ta jest starannie pielęgnowana i przekazywana przyszłym pokoleniom.