Merkel, kanclerz Niemiec w latach 2005-2021, w swoich pamiętnikach opisuje m.in. trudności w kontaktach z Trumpem, który – jak stwierdza – wydaje się być zafascynowany prezydentem Rosji Władimirem Putinem i innymi autorytarnymi przywódcami.
Angela Merkel o Donaldzie Trumpie: Każdy kawałek ziemi może być sprzedany – on tak widzi świat
„Patrzy na wszystko z perspektywy dewelopera nieruchomości, którym był przed wejściem do polityki” - pisze Merkel. „Każdy kawałek ziemi może być kiedyś sprzedany, a jeśli on go nie dostanie, to zrobi to ktoś inny. Tak widzi świat” - dodaje była kanclerz Niemiec.
Merkel wspomina też, jaką radę dał jej papież Franciszek w kwestii relacji z Trumpem. Merkel miała kiedyś spytać papieża jak radzić sobie z osobami „o fundamentalnie innych poglądach”. Papież miał natychmiast zrozumieć, że chodzi jej o Trumpa i o jego stosunek do porozumień klimatycznych. - Naginaj, naginaj, naginaj, ale uważaj, żeby nie złamać - miał powiedzieć papież.
Czytaj więcej
W chwili, gdy Putin znów straszy atakiem jądrowym, szefowie dyplomacji pięciu największych krajów Unii oraz Wielkiej Brytanii zapowiedzieli w Warsz...
Merkel stała na czele Niemiec od kilkunastu lat w momencie, gdy Trump rozpoczął swoją pierwszą kadencję w Białym Domu.
W książce, napisanej przed wyborami prezydenckimi w USA, Merkel wyraża nadzieję, że prezydentem Stanów Zjednoczonych zostanie Kamala Harris.
Odbierałam go jako kogoś, kto nie chce, by go nie szanowano, zawsze gotowego do ataku
Pamiętniki Merkel, pod tytułem „Wolność: Wspomnienia 1954-2021”, będą mieć premierę w 30 krajach 26 listopada. Tydzień później książka będzie miała swoją premierę w USA.
Angela Merkel o Rosji: Niektórzy chcieliby, aby nie istniała. Ale istnieje
W opublikowanym fragmencie pamiętników Merkel wspomina wiele swoich spotkań z Putinem, którego określa jako kogoś, komu desperacko zależy na tym, by traktować go poważnie.
Czytaj więcej
Rosyjski lider zgodziłby się na zamrożenie konfliktu wzdłuż obecnej linii frontu, mimo że do rosyjskiej konstytucji wpisał podbicie znacznie większ...
„Odbierałam go jako kogoś, kto nie chce, by go nie szanowano, zawsze gotowego do ataku” - napisała Merkel. Jak dodała „można traktować to jako coś dziecinnego i godnego pogardy (...). Ale oznaczało to, że Rosja nigdy nie zniknęła z mapy”.
W jednym fragmencie Merkel zdaje się sugerować, że inwazja Rosji na Ukrainę nastąpiła w związku z jej odejściem ze stanowiska kanclerza. Putin miał powiedzieć, że Merkel „nie będzie zawsze kanclerzem”, a wtedy „Ukraina wstąpi do NATO”. - Chcę temu przeciwdziałać - dodał.
Niektórym przywódcom państw europy środkowej i wschodniej Merkel zarzuca „myślenie życzeniowe”. „Zdają się chcieć, by to państwo (Rosja) zniknęło, by nie istniało. Nie mogę ich winić... Ale Rosja, z potężnym arsenałem atomowym, istniała” - napisała.