Reklama

Rosja szuka sojuszników przeciw Ameryce. Ale nawet w Afryce nie wszyscy chętnie rozmawiają z Kremlem

Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow wyruszył w drugą już w ciągu miesiąca podróż po Afryce. – Mamy tam niezłe perspektywy – mówią w Moskwie.
Wtorkowe powitanie przed rozmowami w Bamako. Ministrowie spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow i

Wtorkowe powitanie przed rozmowami w Bamako. Ministrowie spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow i Mali Abdoulaye Diop

Foto: RUSSIAN FOREIGN MINISTRY/AFP

„W pierwszej kolejności w obszarach obrony i bezpieczeństwa” – opisało malijskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych najważniejsze zadania w stosunkach z Rosją.

W Mali, do którego Ławrow przyjechał we wtorek, priorytet reprezentują rosyjscy najemnicy Grupy Wagnera. Kraj, który w ciągu dwóch lat przeżył dwa wojskowe zamachy stanu, nie może sobie dać rady z partyzantką Tuaregów i islamistów w północnych i północno wschodnich rejonach. Miejscowi oficerowie przyjęli więc z wdzięcznością pomoc znanych z brutalności żołnierzy najemnych Kremla.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama