Warszawski sąd administracyjny przychylił się do rozstrzygnięcia UODO. Podkreślił, że wycofywanie wcześniej wyrażonej zgody na przetwarzanie danych osobowych nie może być utrudniane. Wskazał na art. 7 ust. 3 RODO, który stanowi o tym, że anulowanie zgody powinno być łatwe i skuteczne.

Przypomnijmy, że w październiku 2019 r. Prezes urzędu uznał, iż ClickQuickNow naruszyła przepisy rozporządzenia RODO. W toku postępowania urząd doszedł do wniosku, że "spółka nie tylko w procesie wycofania zgody nie uwzględniła zasady, zgodnie z którą wycofanie zgody powinno być równie łatwe jak jej wyrażenie, a wręcz działała odwrotnie, tzn. stosowała dla wycofania zgody skomplikowane rozwiązania organizacyjne i techniczne".

Czytaj także: Zgoda na przetwarzanie danych osobowych - jak ją legalnie odebrać i kiedy jest zbędna

UODO zarzucił także, że firma nie realizowała prawa do bycia zapomnianym. Zdaniem urzędu spółka bezprawnie przetwarzała dane osób niebędących jej klientami, którzy żądali, by nie przetwarzano informacji o nich.

W swojej decyzji Prezes UODO podkreślił, że przepisy RODO określają, iż zgoda na przetwarzanie danych osobowych ma być dobrowolnym, konkretnym, świadomym i jednoznacznym wyrażeniem woli. Pozwolenie to powinno ponadto być wydane przez oświadczenie lub wyraźne działanie osoby, której dotyczy. Jednocześnie urząd przypomniał, ze zgoda na przetwarzanie danych jest odwoływalna w każdym czasie.

- Wycofanie zgody musi być tak samo łatwe jak jej wyrażenie. Rozwiązanie takie nie powinno być w żaden sposób ukryte - wyjaśnia UODO.

Sygn. akt II SA/Wa2378/20