Decyzja Europejskiego Banku Centralnego jest zgodna z oczekiwaniami analityków rynkowych.

Spodziewana obniżka stóp w strefie euro

Jej zapowiedzi można się było zresztą doszukiwać w niedawnych wypowiedziach szefowej EBC Christine Lagarde, która – jak przypomnieli Analitycy Biura Maklerskiego BNP Paribas - mówiła, że w jej ocenie inflacja znajduje się pod kontrolą i jeżeli kolejne dane nie zachwieją tym przekonaniem, to jest bardzo prawdopodobne że europejskie władze monetarne zdecydują się na złagodzenie polityki pieniężnej na czwartkowym posiedzeniu.

Czytaj więcej

Majowy wzrost inflacji w strefie euro. Trudna zadanie przed EBC

Także analitycy Allianz Trade spodziewali się, że EBC rozpocznie ostrożny cykl łagodzenia polityki pieniężnej, obniżając stopy procentowe o 25 punktów bazowych – łagodząc tym samym swoją wysoce restrykcyjną politykę pieniężną przez wprowadzenie pierwszej obniżki stóp procentowych od czasu pandemii Covid-19 w 2020 r. - Pomimo ostatnich niespodzianek w zakresie wzrostu inflacji i płac, silne wstępne zaangażowanie różnych członków Rady Prezesów w ostatnich tygodniach sprawiło, że ruch ten był niemal pewny i został w pełni wyceniony przez rynki – komentowali analitycy Allianz Trade.

Zwrócili uwagę, że wraz z pierwszym cięciem EBC dołącza do innych europejskich banków centralnych w Szwajcarii, Szwecji, Czechach i na Węgrzech, które już rozpoczęły swoje cykle luzowania w ostatnich miesiącach. - Trzymamy się naszego poglądu wyrażanego od dawna, iż w 2024 r. będą mieć miejsce dwie obniżki stóp a stopa końcowa na poziomie 2,5 proc.  ma zostać osiągnięta w 2025 r. – prognozują analitycy Allianz Trade.

Czytaj więcej

Strefa euro wróciła do wzrostów. Powiew optymizmu

Ich zdaniem biorąc pod uwagę ostatnie niespodzianki wzrostu inflacji, EBC prawdopodobnie wstrzyma się w lipcu i dokona kolejnej obniżki stóp we wrześniu. Do tego czasu inflacja zasadnicza prawdopodobnie osiągnie cel inflacyjny na poziomie 2 proc., dzięki korzystnym efektom bazowym. Następnie niepewność geopolityczna związana z wyborami w Stanach Zjednoczonych, wyższe stopy inflacji ze względu na niekorzystne efekty bazowe oraz ryzyko rosnącej rozbieżności w polityce transatlantyckiej zmusi EBC do przesunięcia pozostałej części cyklu łagodzenia polityki pieniężnej na pierwszy kwartał 2025 r. - Dalsze luzowanie w 2025 r. z czterema kolejnymi cięciami doprowadzi do końcowej stopy procentowej na poziomie 2,5 proc., co zakłada realną neutralną stopę procentową na poziomie około 0,5 proc. – oceniają analitycy Allianz Trade.

Inflacja w strefie euro w maju urosła do poziomu 2,6 proc., z 2,4 proc. w marcu i w kwietniu.

Polskie stopy w zamrażarce

Inaczej niż EBC nasza Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała w środę o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Stopa referencyjna nadal wynosi 5,75 proc. w skali rocznej, stopa lombardowa 5,25 proc., a stopa depozytowa 5,25 proc. Czerwcowe posiedzenie RPP było już ósmym z rzędu bez zmiany stóp. Ostatnia ich obniżka miała miejsce w październiku zeszłego roku.

Czytaj więcej

EBC nadal gotowy do cięcia stóp w czerwcu. „Mamy teraz trend dezinflacyjny”

Inflacja w Polsce w marcu ustanowiła dołek na poziomie 2 proc. licząc rok do roku. W kwietniu wskaźnik wzrostu cen jednak podskoczył do 2,4 proc., a w maju do 2,5 proc. Wzrostom sprzyja przywrócenie podstawowej stawki VAT na żywność. A to nie koniec, bo na horyzoncie widać już częściowe odmrożenie cen energii i gazu. To również może popchnąć inflację w górę, ekonomiści i analitycy rynkowi oceniają więc, że co najmniej do końca roku stopy procentowe raczej się nie zmienią. Niektórzy prognozują, że na obniżki stóp poczekamy aż do 2026 r.