Reklama

Bruksela krytykuje Polskę za deficyt

Polska nie podjęła w 2013 r. skutecznych działań w odpowiedzi na zalecenia w sprawie polityki finansowej i nie spełni celu dotyczącego redukcji deficytu w tym roku - oceniła Komisja Europejska. Przyjęła nowe rekomendacje dla Polski, zalecając likwidację nadmiernego deficytu najpóźniej do 2015 r.

Publikacja: 15.11.2013 11:42

Bruksela krytykuje Polskę za deficyt

Foto: Bloomberg

Według KE Polska nie podjęła też wymaganej liczby działań konsolidacyjnych. Choć w 2014 r. Polska raczej spełni cel redukcji deficytu, to będzie to zawdzięczać jednorazowemu transferowi aktywów z funduszy emerytalnych, co "nie gwarantuje trwałej korekty (deficytu) w nadchodzących latach" - oceniła KE w raporcie.

KE przedstawiła oceny projektów budżetów 13 krajów strefy euro i politykę finansową trzech państw spoza eurolandu.

Nowe rekomendacje dla Polski, zalecając redukcję nadmiernego deficytu najpóźniej do 2015 r. Zalecenia muszą zatwierdzić jeszcze rządy państw UE.

W maju tego roku KE zaleciła Polsce ograniczenie nadmiernego deficytu do poziomu maksymalnie 3 proc. PKB najpóźniej do końca 2014 r. Według wiosennych rekomendacji w 2013 r. Polska miała osiągnąć deficyt na poziomie 3,6 proc. PKB, a w 2014 r. - 3 proc.

Tymczasem z jesiennych prognoz gospodarczych Komisji wynika, że polski deficyt wyniesie w tym roku 4,8 proc. PKB, w 2014 roku sektor finansów publicznych w Polsce odnotuje nadwyżkę na poziomie 4,6 proc., co będzie efektem planowanej reformy emerytalnej, jednak w 2015 r. znowu ma pojawić się deficyt w wysokości 3,3 proc. PKB.

Reklama
Reklama

"Po uważnej analizie, doszliśmy do wniosku, że Polska nie podjęła skutecznych działań w odpowiedzi na czerwcowe zalecenia Rady UE" - powiedział komisarz UE ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehn. Dodał, że w nowych rekomendacjach Komisja proponuje "łagodniejszą ścieżkę" korekty deficytu, wyznaczając nowy termin jego redukcji na 2015 rok, czyli o rok później, niż w obecnych rekomendacjach. 15 kwietnia 2014 r. KE ponownie oceni, czy Polska wdraża rekomendacje.

Plany budżetowe 13 krajów eurolandu

Ocena wdrażania rekomendacji przez Polskę została przedstawiona przy okazji publikacji opinii na temat planów budżetowych 13 krajów eurolandu (bez czterech państw objętych programami pomocowymi, czyli Grecji, Cypru, Irlandii i Portugalii). Komisja dokonała takiego przeglądu planów budżetowych po raz pierwszy, zgodnie z nowymi zasadami zarządzania gospodarczego i koordynacji polityk gospodarczych (tzw. dwupaku), który wszedł w życie w tym roku.

W opiniach Komisja stwierdza, czy projekty budżetów są zgodne ze zobowiązaniami państw, wynikającymi z paktu stabilności i wzrostu. Zdaniem Rehna w przypadku żadnego z przedłożonych przez kraje euro planów budżetowych nie stwierdzono "poważnych naruszeń zasad paktu stabilności i wzrostu i nie ma potrzeby zwracać się o poprawienie poszczególnych projektów". Nie obyło się jednak bez krytyki. Zasad paktu stabilności i wzrostu nie spełnią m.in. Włochy, które znacznie przekroczą dopuszczalny poziom zadłużenia (dług osiągnie 134 proc. PKB). Komisja skrytykowała też plany budżetowe Hiszpanii, Malty, Luksemburga i Finlandii.

Polska będzie miała nadwyżkę

W efekcie wejścia w życie zmian dotyczących OFE sektor finansów publicznych w 2014 r. uzyska nadwyżkę w wysokości 5,3 proc. PKB - poinformowała Elżbieta Chojna-Duch z Rady Polityki Pieniężnej.

Chojna-Duch powołała się na obliczenia Instytutu Ekonomicznego NBP. Zaznaczyła, że chodzi o nadwyżkę liczoną według międzynarodowej metodologii ESA 95. "W ujęciu ESA 2010 wynik finansowy sektora byłby ujemny, choć wpływ zmian w funkcjonowaniu OFE ma być pozytywny; jednakże standard ten nie miałby jeszcze w 2014 r. mocy obowiązującej" - wskazała w opinii opublikowanej na stronie Ministerstwa Finansów.

Ministerstwo Finansów prognozuje, że nadwyżka wyniesie 4,5 proc. PKB, a Komisja Europejska, że 4,6 proc. PKB.

Reklama
Reklama

Według Chojny-Duch efekty rozwiązań przewidzianych w projekcie stanowią polską formę "luzowania ilościowego" polityki fiskalnej i są działaniami niekonwencjonalnymi takiej polityki. "W odróżnieniu jednak od stosowanych w niektórych krajach zachodnich (...) mają one szczególny charakter. Nie zwiększają zadłużenia państwa, a wręcz przeciwnie - przyczyniają się do zmniejszenia potrzeb pożyczkowych budżetu państwa i poprawiają wynik sektora finansów publicznych w perspektywie roku lub dwóch" - napisała. Jej zdaniem zmiany wywołają efekt jednorazowy, który jednak nie musi mieć charakteru przejściowego.

Budżet i podatki
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Budżet i podatki
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Budżet i podatki
Krzysztof Gawkowski o podatku cyfrowym: My w Polsce sami sobie tworzymy prawo
Budżet i podatki
FOR i WEI: Mniej 800+, wiek emerytalny w górę, prywatyzacja, dług do 70 proc. PKB
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama