Wojciech Tumidalski: Czy transport wytrzyma zmiany dotyczące redukcji CO2

Zaostrzane wymogi redukcji CO2 to wielkie wyzwanie dla rodzimego sektora transportowego. Nie ma co czekać na ostatnią chwilę z pomysłami na sprostanie wyzwaniu.

Publikacja: 29.08.2023 10:54

Wojciech Tumidalski: Czy transport wytrzyma zmiany dotyczące redukcji CO2

Foto: Adobe Stock

Według wszelkiego prawdopodobieństwa za dziesięć, piętnaście i dwadzieścia lat nasz kontynent będzie wyglądał inaczej, a wpłyną na to zmiany klimatu. Nie podejmuję się przewidzieć, czy i jak bardzo wzrosną lub spadną poziomy wód i czy w związku z tym będziemy jeszcze mieli tyle samo rzek oraz nadmorskiego lądu. Ani też jak to się będzie przedstawiać w skali całej Europy. Ale nie mam wątpliwości, że zmiany nastąpią.

Będą też przeobrażenia struktury społecznej, inne pokolenie będzie dominować na krajowym oraz unijnym rynku pracy. Czy także przedstawiciele innych mniejszości narodowych? Tego również nie możemy przecież wykluczyć. Ale jak zwykle decyzje odkładamy na później.

Nie wszystko da się przewidzieć, ale na wiele można się przygotować – tym bardziej gdy znamy unijne dokumenty, które z wieloletnim wyprzedzeniem ustanawiają plany transformacji wielkich sektorów gospodarki. Również takich, które stanowią o niepośledniej pozycji naszego kraju.

Czytaj więcej

Użytkownicy dróg opodatkowani emisją CO2

Mam na myśli branżę transportową, która z uwagi na to, gdzie leży Polska, stała się naturalnym pomysłem na biznes dla wielu firm. Tymczasem zgodnie z europejskim prawem o klimacie mamy sześć i pół roku, aby zredukować emisję CO2 o połowę. Dla wielu krajów UE osiągnięcie zgodności z tym rozporządzeniem oznacza zmniejszenie emisji CO2 do poziomu sprzed około 50–60 lat.

Oznacza też redukcje emisji w sektorze transportowym. Tę ważną w Polsce branżę – w porównaniu z resztą aut, szczególnie osobowych – czekają redukcje, ale nie aż tak duże. Tutaj jako horyzont czasowy do wielkich zmian wyznaczono sobie rok 2040. Muszą więc być zmiany prawne.

Dobrze znam widok urokliwych miasteczek na Zachodzie i Północy Polski, które przez dziesięciolecia stały nieremontowane, bo może kiedyś trzeba będzie je oddać Niemcom?... Gdy stało się pewne, że nie będzie trzeba, remont zaniedbanych kamieniczek był droższy i trudniejszy.

Problem bowiem jest zawsze ten sam – krajowi politycy, pochłonięci bieżącymi sporami, rzadko kiedy biorą się za tak dalekosiężne wyzwania. Bo podobno z klimatem mamy czas. Nie mamy...

Według wszelkiego prawdopodobieństwa za dziesięć, piętnaście i dwadzieścia lat nasz kontynent będzie wyglądał inaczej, a wpłyną na to zmiany klimatu. Nie podejmuję się przewidzieć, czy i jak bardzo wzrosną lub spadną poziomy wód i czy w związku z tym będziemy jeszcze mieli tyle samo rzek oraz nadmorskiego lądu. Ani też jak to się będzie przedstawiać w skali całej Europy. Ale nie mam wątpliwości, że zmiany nastąpią.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt