Kolejarze będą mieć swoich psychologów

Kolej będzie zapewniać pomoc psychologiczną dla swoich pracowników uczestniczących w wypadkach lub biorących udział w usuwaniu ich skutków.

Publikacja: 19.12.2014 14:55

Należąca do grupy PKP spółka Polskie Linie Kolejowe (PLK) podpisała umowę z firmą IPRON Consulting,

Należąca do grupy PKP spółka Polskie Linie Kolejowe (PLK) podpisała umowę z firmą IPRON Consulting, której eksperci mają przeszkolić instruktorów PLK.

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Należąca do grupy PKP spółka Polskie Linie Kolejowe (PLK) podpisała umowę z firmą IPRON Consulting, której eksperci mają przeszkolić instruktorów PLK. Co ostatni pełnią role pracowników wsparcia i są odpowiedzialni za pierwszy kontakt ze wszystkimi uczestnikami zdarzeń.

W grupie PKP pomoc psychologiczną mają już zapewnioną pracownicy PKP Intercity. Szczególnie jest to ważne dla osób, które doświadczyły wypadku np. samobójstwa na torach, czy wjazdu samochodu pod pociąg. Każdy maszynista może liczyć na pomoc psychologa.

Projekt Pierwszej Pomocy Psychologicznej ma być kolejnym przedsięwzięciem spółki mającym wspierać pracowników szczególnie związanych z bezpieczeństwem i ruchem pociągów. -  Chcemy zapewnić pracownikom maksymalne wsparcie po stresujących zdarzeniach, które mogą wystąpić w pracy – tłumaczy  wiceprezes PLK, Andrzej Pawłowski.

Pracownicy PLK mogą w ciągu 48 godzin od zdarzenia zadzwonić bezpośrednio na infolinię, aby uzyskać wsparcie. Pracownik sam podejmuje decyzję o takiej formie pomocy, a psycholog w trakcie rozmowy telefonicznej  decyduje o formie działania. Może być to jedynie rozmowa telefoniczna bądź cykl sesji psychologicznych. Treść rozmów z psychologiem jest całkowicie poufna.

Do wypadków najczęściej dochodzi na przejazdach kolejowych. PLK inwestuje blisko miliard złotych w ich modernizację: obejmie 1300 przejazdów kolejowo-drogowych, co ma się przyczynić do zmniejszenia liczby wypadków.

Na poprawę bezpieczeństwa na przejazdach wpływ mają techniczne przedsięwzięcia zarządcy infrastruktury: to m.in. modernizacja jezdni, czy też objęcie obiektów monitoringiem. W ramach remontów na przejazdach będzie m.in. instalowana ostrzegająca kierowców samoczynna sygnalizacja, wymieniane mają być wyeksploatowane urządzenia rogatkowe.

Polskie przepisy określają sześć kategorii jednopoziomowych skrzyżowań dróg publicznych z torami kolejowymi. Kategoria przejazdu jest tym wyższa, im więcej pociągów i samochodów przez niego przejeżdża. Najwyższą kategorią jest "A", czyli przejazd z rogatkami lub bez, gdzie ruchem kierują pracownicy kolejowi. Najniższa kategoria przejazdu to "D", czyli przejazdy bez rogatek i półrogatek i bez samoczynnej sygnalizacji świetlnej. Kategorię "E" mają przejścia przez tory.

Biznes
Sieci 5G w Polsce zrównały zasięg
Biznes
System kaucyjny zbudują sprytni, a nie duzi, gracze
Biznes
Praktycznie o przyszłości otwartego oprogramowania. Konferencja Open Source Day 2024 już 18 kwietnia
Biznes
Są unijne kary za łamanie sankcji wobec Rosji. Więzienie i ogromne grzywny
Biznes
Zwrot akcji w sprawie ratowania Poczty Polskiej. Andrzej Duda zablokuje wypłatę?