Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak kryzys na Bliskim Wschodzie wpływa na transformację energetyczną Europy?
- Czy EBI wspiera transformację energetycznej Europy?
- Morskie farmy wiatrowe finansowane przez EBI dostarczą 10 proc. energii potrzebnej Polsce
- Jakie priorytety musi dowieźć Europa, aby zapewnić swoją stabilność gospodarczą ?
- W jaki sposób EBI planuje mobilizację kapitału i wsparcie dla przedsiębiorstw w Europie?
Kryzys w Iranie i w pozostałych krajach Bliskiego Wschodu pokazuje rolę transformacji energetycznej Europy. – Jeśli z dzisiejszego kryzysu na Bliskim Wschodzie można wyciągnąć już jakieś wnioski, to takie, że sprawa zakończenia zależności Europy od producentów ropy jest jeszcze bardziej pilna – powiedziała „Rzeczpospolitej” Nadia Calviño, prezes EBI, podczas szczytu gospodarczego EBI w Luksemburgu. Calviño podkreśliła, że z tego punktu widzenia tym ważniejsze jest, że EBI przeznaczył w ubiegłym roku 60 proc. finansowania na wspieranie transformacji energetycznej Europy.
– Co najmniej połowa projektów wzmocnienia sieci elektrycznych jest finansowana przez EBI, jedna na pięć elektrowni słonecznych, jedna na trzy lądowych elektrowni wiatrowych i większość morskich farm wiatrowych. Finansujemy też małe i średnie firmy w zakresie efektywności energetycznej, wspieramy odchodzenie od węgla przez przemysł ciężki, finansujemy prace nad nowymi paliwami – wyliczała Calviño.
Polska ma silne miejsce na mapie inwestycji banku. EBI w 2025 r. zainwestował 2 mld euro w Polsce w morskie farmy wiatrowe. To największe wsparcie instytucji finansowych na ten cel. Chodzi o kredyty dla trzech dużych elektrowni w polskiej strefie ekonomicznej na Bałtyku, Baltica 2, Bałtyk 2 i 3 oraz BC-Wind. Po zakończeniu budowy farmy odpowiadać będą za prawie 10 proc. produkcji energii elektrycznej w Polsce.
Czytaj więcej
Europejski Bank Inwestycyjny podwaja wydatki na obronność i zapowiada 4,5 mld euro w 2026 roku. – Nabój to nie inwestycja – mówi w rozmowie z „Rzec...
Czy kryzys w Iranie będzie miał wpływ na Europę? Calviño: Za wcześnie na ocenę
Zapytana o ocenę, jaki wpływ na gospodarkę świata i Europy może mieć konflikt na Bliskim Wschodzie, Calviño odpowiedziała, że jest jeszcze za wcześnie, by oceniać konsekwencje aktualnych wydarzeń, natomiast jej zdaniem Europa jest dość odporna. – Europejska gospodarka do tej pory wykazywała sporą odporność na szoki, które wydarzyły się w ciągu ostatnich kilku lat. To jeden z głównych wniosków naszego tegorocznego raportu.
Na czym powinna skupić się dziś Europa? Wspólny rynek wreszcie ma swoje 5 minut
Nadia Calviño w wystąpieniu otwierającym forum wskazała cztery priorytety, na których musi skupić się Europa: głębsza integracja europejska, w tym integracja rynków kapitałowych, inwestycje na dużą skalę w infrastrukturę krytyczną oraz strategiczne technologie i zdolności, uproszczenie, aby UE stała się bardziej elastyczna i wydajna i czwarte – zawieranie kolejnych sojuszy globalnych korzystnych dla wszystkich stron, aby zdywersyfikować europejskie łańcuchy dostaw i otworzyć nowe rynki.
Czytaj więcej
Wspólny rynek miał być motorem wzrostu i przewagi nad USA czy Chinami. Tymczasem – jak wylicza Europejski Bank Centralny – bariery w handlu usługam...
– Globalne sondaże wskazują, że większość ludzi na całym świecie postrzega UE jako potęgę na równi z USA i Chinami. Czasami inni widzą rzeczy jaśniej niż my – zauważyła Calviño, która podkreślała odporność Europy, wykazywaną w trakcie kolejnych kryzysów, a także wysokie poparcie opinii publicznej i zaufanie społeczne dla UE oraz euro. Według raportu EBI z badania prawie 13 tys. firm w UE i USA, europejskie firmy dobrze radzą sobie z szokiem taryfowym, nadal inwestują i wprowadzają innowacje i korzystają z największych na świecie umów o wolnym handlu. Prezes EBI zauważyła też, że w 2025 r. europejskie rynki akcji osiągnęły lepsze wyniki niż giełdy amerykańskie.
Jak refren w wypowiedziach wszystkich ekspertów forum, od prezes banku, po europosłów, powtarzają się apele o zbudowanie prawdziwego rynku wewnętrznego, bez barier i zróżnicowanych regulacji. – Musimy mobilizować kapitał na dużą skalę, aby idee, technologie i firmy, które narodziły się w Europie, mogły rozwijać się i prosperować również tutaj, w Europie. Oznacza to duży rynek wewnętrzny bez barier i zróżnicowanych regulacji. Oznacza to również paneuropejskie instrumenty finansowania, które przekierowują oszczędności na produktywne inwestycje – mówiła Calviño.
Podkreślała, że nawet sama grupa EBI jest już instrumentem unii rynków kapitałowych, „z projektami w każdym regionie Unii i w 160 krajach na całym świecie, z bilansem 600 mld euro, ratingiem AAA i rocznymi inwestycjami w wysokości 100 mld euro i ze zdywersyfikowanym portfelem, który umożliwia inwestycje na dużą skalę, podejmowanie ryzyka w innowacyjnych przedsięwzięciach i mobilizację finansowania prywatnego”.
EBI zapowiada szersze finansowanie nowych technologii i okrągły stół inwestorów
W tym roku zostanie rozszerzony zasięg European Tech Champions Initiative, największego funduszu tego typu w Europie dla scale-upów. Grupa EBI już jest też największym europejskim generatorem finansowania venture capital, ma 30 proc. udziału w rynku europejskiego długu wysokiego ryzyka. Ma programy finansowania zaawansowanych technologii, w tym TechEU, który ma zadanie wesprzeć inwestycje w nowe technologie o wartości 250 mld euro do 2027 r.. W niecałe trzy lata instrumenty banku podwoiły liczbę europejskich megafunduszy inwestujących w scale-upy i przyczyniły się do powstania 11 europejskich „jednorożców”.
– Pracujemy również nad zestawem narzędzi wyjścia, zwiększając skalę zadłużenia wysokiego ryzyka, instrumentów zamiennych, finansowania przejęć i dostosowanego wsparcia, aby ułatwić notowania na rynkach europejskich – mówiła Calviño. W ciągu kilku miesięcy zostanie zorganizowany w Paryżu okrągły stół z inwestorami, aby dopracować propozycje.