W najnowszym odcinku podcastu „Rzecz w tym” Marzena Tabor-Olszewska rozmawia z Jerzym Haszczyńskim o scenariuszach dla Iranu, konsekwencjach dla Europy oraz o tym, jak w tej sytuacji zachowują się Stany Zjednoczone, Rosja i Zachód.
Czytaj więcej
Reza Pahlawi – syn obalonego w 1979 r. przez rewolucję islamską szacha Mohameda Rezy Pahlawiego – od kilku tygodni występuje w roli ewentualnego pr...
Punktem wyjścia jest zrozumienie, czym przez dekady był system budowany wokół najwyższego przywódcy. – Musimy sobie uświadomić, że znaczna większość Irańczyków nie zna innego świata. Niewielu w ogóle wyjeżdża za granicę – podkreśla Jerzy Haszczyński. Przypomina też – System istnieje od 1979 r. To państwo, w którym religia stoi ponad polityką, a kluczowe decyzje zapadają w wąskim kręgu władzy.
Chamenei przez 37 lat był centralną postacią tego układu. – Sam Ali Chamenei był bogiem dla znacznej części Irańczyków, a odpowiadał za to, jak im się wiedzie od 1989 r. – mówi rozmówca. Jednocześnie zaznacza, że na pewno „nie jest to władza, która zapewnia ludziom duży margines wolności”. Czy więc jego śmierć oznacza wyzwolenie?
Czytaj więcej
Odwetowe ataki Iranu okazały się na tyle dotkliwe, że coraz więcej krajów rozważa włączenie się w operacje prowadzone przeciwko reżimowi ajatollahó...
Iran czeka wolność czy chaos?
Haszczyński studzi nadzieje na szybki demokratyczny przełom. – Wyzwolenie zakłada jednak udział wojsk lądowych, czego trudno się jednak spodziewać – ocenia. A scenariusz idealny? – Jeżeli rozumieć słowo wyzwolenie jako całkowitą zmianę reżimu i po jakimś okresie transformacji szczęśliwy, demokratyczny, stabilny, kwitnący kraj szczęśliwych ludzi, jest to mało prawdopodobne.
Znacznie bardziej realne są czarne scenariusze. – Prawie wszystkie inne, które się pojawiają, które snują eksperci, są raczej negatywne. Jest w nich chaos, jest cierpienie i jest zemsta – ostrzega szef działu zagranicznego „Rzeczpospolitej”.
Ten chaos może mieć konsekwencje także dla Europy. – Może się to wiązać z wielkimi wędrówkami ludów i z kolejną wielką falą imigracji – mówi wprost. I dodaje, że niepewność może potrwać tygodnie lub miesiące, a jej skutki odczują nie tylko Irańczycy.
Czytaj więcej
Trzech amerykańskich żołnierzy zginęło, a pięciu zostało ciężko rannych podczas amerykańskich ataków na Iran - poinformowało amerykańskie wojsko. T...
Trump, prawo międzynarodowe i nowa oś świata
W rozmowie pojawia się też wątek decyzji Donalda Trumpa i reakcji Zachodu. Haszczyński przywołuje argumentację, która miała uzasadniać atak, i nie pozostawia złudzeń: – Trump podjął decyzję pod fałszywymi przesłankami, że Iran stanowi bliskie i bezpośrednie zagrożenie dla narodu amerykańskiego, że lada moment będzie miał rakietę, która doleci do terytorium Stanów Zjednoczonych.
– Trump naruszył prawo międzynarodowe, atakując Iran. Mimo to wielu zachodnich przywódców powściąga krytykę. Dlaczego? – My jesteśmy uzależnieni przynajmniej przez ładnych parę lat od obecności wojsk amerykańskich, od trwania NATO w takiej postaci, jak jest teraz – tłumaczy Haszczyński, wskazując na geopolityczne uzależnienia Europy.
A jak na to wszystko patrzy Kreml? – Nie sądzę, żeby uzyskał coś dodatkowego, a nawet może mieć pewne lęki – ocenia ekspert, analizując możliwe kalkulacje Władimira Putina w obliczu nowego układu sił.
Ten odcinek „Rzecz w tym” to wielowątkowa analiza przełomowego momentu w historii Bliskiego Wschodu. Czy śmierć ajatollaha okaże się początkiem końca Islamskiej Republiki czy raczej nowym rozdziałem w tej samej historii? Odpowiedzi nie są oczywiste – ale jedno jest pewne: cena zmian będzie wysoka.