Rubio, który w poniedziałek wraz z innymi przedstawicielami administracji USA przedstawiał członkom Kongresu informacje dotyczące dotychczasowego przebiegu działań militarnych przeciw Iranowi, wyjaśniał, że USA zdecydowały się dołączyć do izraelskiego ataku na Iran w obawie, że w związku z planowanym przez Izrael atakiem Iran dokona odwetu wymierzonego m.in. w amerykańskie siły w regionie.
Donald Trump mówi, że był przekonany, iż Iran zaatakuje USA
– Wiedzieliśmy, że dojdzie do operacji izraelskiej, wiedzieliśmy, że doprowadzi to do ataku na amerykańskie siły i wiedzieliśmy, że jeśli nie zaatakujemy wyprzedzająco, zanim rozpoczną te ataki, doświadczymy większych strat – wyjaśnił Rubio.
Tymczasem Trump, w czasie wtorkowej rozmowy z dziennikarzami przedstawił zupełnie inny powód przystąpienia przez USA do działań militarnych przeciw Iranowi. Trump zasugerował, że to być może on zmusił Izrael do działania (choć z wcześniejszych doniesień wynikało, że to premier Izraela Beniamin Netanjahu przekonywał prezydenta USA, by zaatakować Iran wykorzystując obecną słabość reżimu w Teheranie). – Negocjowaliśmy z tymi szaleńcami i, moim zdaniem, planowali zaatakować pierwsi. Gdybyśmy tego nie zrobili, zaatakowaliby pierwsi. Byłem o tym głęboko przekonany – podkreślił.
Cele ataków USA i Izraela w Teheranie (stan na 2 marca, na godzinę 15.00)
Trump nie przedstawił jednak żadnych dowodów na potwierdzenie swoich słów. Jeszcze w czwartek USA prowadziły z Iranem negocjacje w Genewie, a po ich zakończeniu strona irańska informowała o „pozytywnym” przebiegu rozmów.