fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Strzelanina na premierze filmu w Denver

AFP
12 osób zginęło, a 38 odniosło obrażenia w strzelaninie w kinie pod Denver w Kolorado. Policja zatrzymała młodegomężczyznę. Do tragedii doszło przy okazji projekcji najnowszego filmu o Batmanie
Poprzedni bilans mówił o 14 zabitych i około 50 rannych.
FBI poinformowało, że na razie nic nie wskazuje na to, że był to atak terrorystyczny. Policja poinformowała, że podejrzany to 24-letni mężczyzna, James Holmes, który miał przy sobie kilka sztuk broni i nosił kamizelkę kuloodporną. Wyposażony był m.in. w tym strzelbę, pistolet i nóż. Trwa ustalanie motywów, jakimi się kierował.
Do strzelaniny doszło na nocnej premierze filmu "Mroczny Rycerz powstaje", w kinie w Aurorze, w aglomeracji Denver. Zajścia rozpoczęły się ok. godz. 00.30 czasu miejscowego (8.30 czasu polskiego). Policja otrzymała pierwszą informację ok. 10 minut później, zareagowała w ciągu kilku minut. Premiera "Mrocznego Rycerza" w Paryżu została odwołana - poinformował na antenie TVN24 Olivier Janiak - Świadkowie podali, że (sprawca) otworzył pewnego rodzaju kanister. Rozległo się syczenie, w powietrzu pojawił się jakiś gaz, po czym napastnik zaczął strzelać - podał szef lokalnej policji Dan Oates. Świadkowie mówili także o kilku eksplozjach. - Słyszeliśmy ok. 10-20 strzałów i odgłosy niewielkich wybuchów, a potem krzyki ludzi. Zaraz potem pracownicy kina zaczęli przez interkom kierować wszystkich do wyjścia - powiedział jeden ze świadków, cytowany przez CNN. Według innego świadka napastnik szedł "wolno po schodach, strzelając do przypadkowych ludzi"; pojawiły się również doniesienia, że mężczyzna rzucił również między widzów świecę dymną lub ładunek z gazem łzawiącym. Prezydent Barack Obama oświadczył, że on i jego żona Michelle są "zaszokowani i zasmuceni" strzelaniną w Denver, którą określił mianem "przerażającego i tragicznego" zdarzenia. - Moja administracja uczyni wszystko, żeby wspierać mieszkańców Aurory w tym wyjątkowo trudnym momencie - podkreślił. Szef amerykańskiego państwa zapewnił, że władze "zaangażowały się na rzecz doprowadzenia sprawcy przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, zapewnienia bezpieczeństwa, a rannym opieki". - Tak jak zwykle to czynimy w trudnych i bolesnych chwilach, musimy teraz trwać razem jak jedna amerykańska rodzina. Wszyscy musimy myśleć o mieszkańcach Aurory i modlić się za tych, którzy muszą zmierzyć się z utratą rodziców, przyjaciół i sąsiadów. Musimy być solidarni z nimi w nadchodzących trudnych godzinach i dniach - oświadczył prezydent. Według lokalnej stacji radiowej 850 KOA wielu widzów w kinie początkowo wzięło odgłosy strzelaniny za odgłosy filmu wyświetlanego w którejś z sąsiednich sal. Policja nie potwierdziła informacji części mediów, które podawały, że sprawca strzelaniny nie działał sam, lecz miał wspólnika. Sprawca został ujęty na parkingu na tyłach centrum handlowego, w którym znajduje się kino. Jak podała policja, nie stawiał oporu podczas zatrzymania, a po ujęciu powiedział, że w jego mieszkaniu znajduje się więcej ładunków wybuchowych. Policja ewakuowała cały budynek, w którym znajduje się jego mieszkanie. Spośród 12 ofiar śmiertelnych zajść 10 zginęło na miejscu, a dwie w szpitalu w wyniku odniesionych ran. Obrażenia odniosło ok. 50 osób; co najmniej cztery z nich są w stanie krytycznym - podały źródła medyczne. W wyniku rozpylonego gazy ranni mają poparzoną skórę twarzy i dłoni. Wszystkie okoliczne szpitale zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Na miejscu zdarzenia skierowano ok. 250 policjantów; policja ewakuowała okolice centrum handlowego i przeszukuje teren w poszukiwaniu dalszych ładunków.

Świadkowie: myśleliśmy, że to strzały w filmie

Zdezorientowani widzowie na początku wzięli strzały za odgłosy filmowej strzelaniny, dlatego panika wśród kilkuset osób znajdujących się w kinie wybuchła dopiero trochę później. - Przez dobrą chwilę po prostu oglądaliśmy film. Dopiero później, gdy wszyscy zdali sobie sprawę, że na sali jest człowiek strzelający z broni, zaczęła się panika - powiedział jeden ze świadków. - Powstał niebywały chaos - mówiła matka jednej z obecnych na sali osób. Reakcja kinomanów była opóźniona z jeszcze jednego powodu: ubrany w kamizelkę kuloodporną, hełm i gogle napastnik łatwo wmieszał się w tłum fanów Batmana, którzy na premierę przybyli w różnorodnych przebraniach - wskazuje agencja AFP. Gdy wreszcie stało się jasne, że w kinie obecny jest uzbrojony napastnik, ludzie zaczęli w panice wybiegać z kina. Amatorskie nagranie z telefonu komórkowego, do którego dotarła agencja AP, pokazuje tłum ludzi z krzykiem uciekających ku wyjściu; część z nich ma zakrwawione ubrania. Wśród medialnych doniesień dominują przerażające historie naocznych świadków, takie jak relacja 19-letniej Saliny Jordan, która widziała, jak obecna na sali dziewczynka została postrzelona w policzek, a inna, około 9-letnia, została raniona w brzuch. Z kina wyniósł ją jeden z policjantów, którzy w kilka minut po wezwaniu przybyli na miejsce zdarzenia. Najmłodsza ofiara strzelaniny ma sześć lat. Obecnie znajduje się w stanowym szpitalu dziecięcym, wraz z sześcioma innymi ofiarami. Ich stan nie jest znany. Po masakrze w Century Theater w Aurora w Denver
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA