fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Tomasz Poręba: Jarosław Kaczyński pozwala na szeroką dyskusję

W Sieci Opinii
Europoseł wyraża ubolewanie z powodu słów Tadeusza Cymańskiego i tłumaczy wyborczy wynik PiS, podkreślając, że albo prezes Kaczyński albo... nikt
Jest mi po takich słowach (Cymańskiego - red.) bardzo przykro. Partia to jest grupa ludzi, która bardzo ciężko pracowała w trakcie kampanii. Nazywanie pachołkami, obrażanie ich to jest coś, co mi się nie mieści w głowie. Te słowa nie miały prawa paść z ust tak doświadczonego polityka. One zwyczajnie do Tadeusza Cymańskiego nie pasują.
Jaka przyszłość czeka Cymańskiego - wyrzucenie z partii? Na pewno będzie dyskusja na temat tych słów. Trudno te słowa zostawić same sobie.
Szef kampanii PiS podkreśla, że Jarosław Kaczyński „pozwala na szeroką dyskusję, tylko trzeba chcieć tę dyskusję rozpocząć”. Jednocześnie ocenia, że jego partia narażona była na wiele ciosów. Potrafiła utrzymać stan posiadania sprzed czterech lat. W kontekście straty, jaką była katastrofa smoleńska - przecież ci wszyscy ludzie byli liderami PiS. Odejście z PJN, do tego bardzo mocne straszenie PiS, które było bardzo widoczne, nagonka medialna... Oczywiście - była porażka, ale my z tej porażki powinniśmy wyciągnąć wnioski. I zastanowić się, co było złe, żeby w przyszłości tych błędów nie popełniać. A może czas na zmianę prezesa PiS? Nie ma innej osoby, która mogłaby scalić partię, zapewnić spójny komunikat i sprawić, by wszystkie osoby o dużym potencjale szły w jednym kierunku - odpowiada Tomasz Poręba.  
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA