fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Plan ratowania strefy euro potrzebny jak najszybciej

Mario Monti, premier Włoch.
Bloomberg
Włoski premier Mario Monti ostrzega, że europejscy przywódcy nie mogą popełnić błędu jeśli strefa euro ma zostać uratowana
Monti stwierdził, że bez pozytywnego wyniku szczytu nastąpią coraz ostrzejsze ataki spekulantów na europejskie państwa, szczególnie te słabsze, ale ich celem mogą stać się także Włochy, które wprawdzie są zadłużone, ale przestrzegają wytycznych i zaleceń Unii Europejskiej. Włoski premier ostrzegł o konsekwencjach braku planu wyjścia z kryzysu. – Duża część Europy będzie musiała znosić bardzo wysokie stopy procentowe, co będzie miało wpływ na państwa i firmy. To dokładnie odwrotna rzecz, jaka jest potrzebna do wzrostu gospodarczego.
Przywódcy czterech największych gospodarek Europy: niemiecka kanclerz Angela Merkel, hiszpański premier Mariano Rajoy, francuski prezydent Francois Hollande i włoski premier Mario Monti spotkają się w czwartek i piątek na szczycie w Brukseli, gdzie liderzy unijnych państw będą szukać rozwiązania umożliwiającego wyjście z kryzysu. W zeszły piątek uzgodnili oni w Rzymie, że priorytetem w walce z kryzysem powinno być podjęcie działań zmierzających do wzrostu gospodarczego, na co ma zostać przeznaczone ok. 130 mld euro.
– Aby wyjść w dobrej formie z kryzysów strefy euro i gospodarki Europy, potrzebna jest dalsza integracja – powiedział Monti podkreślając, że jeśli szczyt nie przyniesie rozwiązań mogących szybko poprawić sytuację, opinia publiczna oraz krajowe rządy i parlamenty mogą sprzeciwić się głębszej integracji, co można zauważyć „nawet we włoskim parlamencie, który tradycyjnie był proeuropejski, ale już nie jest".
Mario Monti poinformował, że najważniejsi europejscy przywódcy pracowali podczas rzymskiego szczytu nad rozwiązaniami mającymi zatrzymać zwiększanie zadłużenia i jednocześnie będące w zgodzie z niemiecką polityką niepopierania nieodpowiedzialności finansowej. Jego zdaniem spełniający te wymagania plan jest „absolutnie koniecznym" efektem prac najbliższego szczytu w Brukseli.
Włoski premier ostrzegł jednocześnie, że po zbliżającym się szczycie nie należy spodziewać się stuprocentowego projektu będącego remedium na europejskie problemy. – Może nie uda się stworzyć pełnoprawnego, szczegółowego planu, ale będą niektóre ważne elementy, a stąd już tylko kilka miesięcy do osiągnięcia pełnego projektu.
Zdaniem Montiego najważniejszymi elementami planu powinny być pełna europejska unia bankowa i system depozytów gwarancyjnych. Włoch wspomniał również o stworzeniu mechanizmów mogących pomóc krajom poddanym atakom spekulacyjnym pod warunkiem, że spełniają warunki fiskalne narzucone przez unijne regulacje.
Monti nie przedstawił szczegółów, ale stwierdził, że jest zwolennikiem skupowania obligacji krajów będących obiektem ataku spekulantów. Obecny system doprowadził do wzrostu długu publicznego i w konsekwencji rentowności obligacji krajów mających kłopoty, co przyczyniło się do osłabienia finansów banków.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA