fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Grecja nie spłaci pożyczek

Flickr
Spośród czterech największych nacji eurolandu, najchętniej do własnej waluty wróciliby Niemcy, choć ich kraj jest często wskazywany jako największy beneficjent euro – wynika z sondażu ośrodka Ifop-Fiducial, którego wyniki opublikowały w poniedziałek cztery duże europejskie dzienniki
Ifop-Fiducial przepytał po około tysiąc Francuzów, Niemców, Hiszpanów, Włochów. Łącznie te nacje odpowiadają za 76 proc. populacji strefy euro.
W każdym z czterech największych państw eurolandu, zwolennicy powrotu do lokalnej waluty są w mniejszości. Ale w Niemczech ta mniejszość stanowiła aż 39 proc. ankietowanych, podczas gdy w pozostałych krajach od 25 do 28 proc.
Respondenci Ifop-Fiducial byli natomiast relatywnie zgodni w odpowiedzi na inne pytania. Żadna z nacji nie wierzy, że Grecja będzie w stanie spłacić pożyczki pomocowe, jakie otrzymała z UE i MFW. W Niemczech i Francji tego zdania jest odpowiednio 85 i 84 proc., w Hiszpanii 72 proc., a we Włoszech 65 proc.
78 proc. Niemców uważa, że w wypadku spodziewanej niewypłacalności Grecji, powinna ona zostać wykluczona ze strefy euro. Spośród Francuzów, tego zdania jest 65 proc., a spośród Włochów i Hiszpanów po około 50 proc.
Wyniki badania skomentował niemiecki minister finansów Wolfgang Schaueble. – Sondaż dowodzi, jak wiele zaufania Europejczyków Grecja zaprzepaściła. Dlatego najpilniejszym zadaniem nowego rządu premiera Samarasa powinno być bezzwłoczne i zdecydowane wdrożenie uzgodnionego [z pożyczkodawcami – red] programu, a nie zastanawianie się, co jeszcze inni mogą dla Grecji zrobić – powiedział dziennikowi „Bild".
Ale zaznaczył, że Europejczycy wciąż w większości są przywiązani do euro. – Ludzie wiedzą, że w obliczy globalnych powiązań gospodarczych, ich miejsca pracy i dobrobyt są pewniejsze w zjednoczonej Europie. A temu sprzyja też stabilna, wspólna waluta – ocenił.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA