fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Metropolita Cyryl rzuca wyzwanie papieżowi

Metropolita smoleński i kaliningradzki Cyryl
Fotorzepa
Metropolita smoleński i kaliningradzki Cyryl, jeden z najbardziej wpływowych hierarchów rosyjskiej Cerkwi, zaproponował, by Watykan unieważnił decyzję Jana Pawła II sprzed pięciu lat o podniesieniu czterech administratur apostolskich w Rosji do rangi diecezji.
– Nigdy nie zaakceptujemy obecnego statusu diecezji katolickich na terytorium Rosji, zawsze będziemy protestować przeciw ich istnieniu – oświadczył. Stolica Apostolska powinna powrócić jego zdaniem do wspólnej obu Kościołom idei „wierności terytorialnej na zasadzie władzy kościelnej”, zgodnie z którą na danym obszarze może działać tylko jeden Kościół chrześcijański.
Włoska „La Repubblica” pisze, że Cyryl „rzucił rękawicę” Benedyktowi XVI. Watykanista tej gazety Marco Politi zauważa, że jeszcze „nigdy tak jednoznacznie i oficjalnie nie skierowano wobec strony watykańskiej postulatu, by zrobiła krok w tył”. Gazeta podkreśla, że pojawił się on kilka dni po naradzie papieża z kardynałami z całego świata poświęconej m.in. właśnie stosunkom z prawosławiem.
Metropolita Cyryl przedstawił stanowisko Cerkwi na konferencji prasowej po międzynarodowym sympozjum „Kościół lokalny a terytorium kanoniczne”, które odbyło się w Moskwie w ubiegłą sobotę. Uczestniczył w nim nuncjusz papieski w Rosji arcybiskup Antonio Mennini. Metropolita tłumaczył, że patriarchat moskiewski stale przeciwstawia się presji grup prawosławnych, które domagają się, by w odpowiedzi na kroki Watykanu powołać prawosławną diecezję we Włoszech i wyświęcić prawosławnego biskupa Rzymu. Zamiast ulegać tym naciskom, patriarchat proponuje przywrócenie administratur.
Podczas spotkania z dziennikarzami metropolita Cyryl, pełniący funkcje szefa dyplomacji patriarchatu moskiewskiego, zastrzegał, że jego rozważań na sympozjum nie należy odbierać jako formalnych propozycji w ramach dialogu między prawosławiem a katolicyzmem. Jednak zdaniem obserwatorów jego słowa można interpretować jako potwierdzenie krytycznego stanowiska Cerkwi wobec powołania przez Jana Pawła II metropolii katolickiej w Rosji. W jej skład weszły archidiecezja Matki Boskiej w Moskwie oraz podlegające jej diecezje w Saratowie, Nowosybirsku i Irkucku.
Papież chciał podkreślić, że Kościół katolicki w Rosji jest już w pełni ustabilizowany i normalnie działa. Jego decyzja spowodowała jednak największy kryzys w stosunkach prawosławia z katolicyzmem po rozpadzie ZSRR. Patriarchat moskiewski twierdzi, że jest to przeszkoda uniemożliwiająca spotkanie papieża z patriarchą Moskwy i Wszechrusi Aleksym II. Decyzji Jana Pawła II nie można tłumaczyć zdaniem Cerkwi potrzebami duszpasterskimi. Prawdziwym celem podniesienia statusu administratur było – jak twierdzi – umożliwienie Watykanowi działalności misyjnej i nawracania na katolicyzm Rosjan.
prof. Andriej Kurajew, prawosławny publicysta i teolog
Nie odbierałbym słów metropolity smoleńskiego i kaliningradzkiego Cyryla jako złej prognozy dla prowadzonego obecnie dialogu pomiędzy prawosławiem i katolicyzmem. W dyplomacji często zdarza się tak, że jakaś teza jest celowo wygłaszana publicznie właśnie po to, żeby zbadać reakcje wszystkich stron zainteresowanych daną sprawą. Dzięki temu, kiedy już dojdzie do właściwych negocjacji, istnieje znacznie lepsze zrozumienie wzajemnych zamiarów. Tego, jak dalece strony mogą pozwolić sobie na ustępstwa w tej czy innej spornej kwestii.
Agencja Informacji Religijnej Błagowiest www.blagovest-info.ru
mt -o
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA