fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Moskwa nauczy Ukraińców prawosławia

Ukraińska Cerkiew podległa Moskwie chce otworzyć własny uniwersytet i uczyć w szkołach prawosławia
Duchowni Cerkwi patriarchatu moskiewskiego na Ukrainie mówią o tym coraz częściej. Otwierania prawosławnych uczelni i nauki dogmatów prawosławia w szkołach nie przewidują jednak ukraińskie przepisy. Kapłani apelują o ich zmianę.
– Konstytucja Ukrainy mówi o wolności wyznań i szerzeniu wiary, ale Cerkiew otwierać uczelni nie może. Co stoi na przeszkodzie? Zła interpretacja prawa – ubolewał Hryhorij Kowalenko, szef departamentu informacji i oświaty Cerkwi moskiewskiego patriarchatu na Ukrainie. Uspokajał jednak, że  konstytucji zmieniać nie trzeba. Za sytuację odpowiadają stare przepisy z czasów „sowiecko-ateistycznych, gdy cerkiew nie mogła współpracować z państwem nad wychowaniem młodzieży".
Pomysł napotyka jednak na opór Cerkwi kijowskiego patriarchatu, nazywanej w Moskwie odszczepieńcami. Przeciwnicy Moskwy są przekonani, że pod przykrywką nauki prawosławia będzie propagowana „wiara Kremla". – To oczywiste.  Powtarzające się w kółko wizyty patriarchy Moskwy i Wszechrusi Cyryla w naszym kraju mają na celu wzmocnienie wpływów Cerkwi moskiewskiego patriarchatu. Ukraiński minister edukacji Dmytro Tabacznyk jest jednym z jej lobbystów. Uniwersytet prawosławny na Ukrainie na pewno powstanie – powiedział „Rz" lwowski publicysta Antin Borkowski. Przypomniał o wcześniejszych doniesieniach prasowych, że Cyryl chce  zmienić swój tytuł na „patriarcha Moskwy i Kijowa", przenosząc siedzibę do ukraińskiej stolicy. Zdaniem Borkowskiego o szkodliwości moskiewskiej religijnej ekspansji zadecyduje liczba studentów na nowym uniwersytecie. Jeżeli będzie ich na przykład tysiąc, to nic się nie stanie, jeżeli 10 tysięcy, to cerkwie niepodporządkowane Moskwie mogą mieć problem. Myrosław Popowycz, prof. Akademii Kijowsko-Mohylańskiej, przypomina, że w Zachodniej Europie i Stanach Zjednoczonych cerkwie otwierają własne religijne szkoły. – Mamy świeckie państwo i świecką edukację. To nie znaczy, że młodzież powinna być wychowywana w duchu ateizmu. Ale oświata nie może być też klerykalna – zaznaczył. Cerkiew podporządkowana patriarchatowi moskiewskiemu na Ukrainie ma 11 tysięcy parafii, kijowskiemu – ponad cztery tysiące.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA