fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Inwestorzy wstrzymali się z decyzjami

Fotorzepa, Szymon Łaszewski
Tego można było się spodziewać. Sesja na GPW przebiegała w spokojnej atmosferze. Inwestorzy czekają na rezultaty dzisiejszego szczytu przywódców państw strefy euro
Sesja na warszawskiej giełdzie przez dłuższy czas przebiegała w spokojnej atmosferze. Inwestorzy z decyzjami inwestycyjnymi wstrzymywali w oczekiwaniu na informacje, które pojawią się po dzisiejszym szczycie państw strefy euro. Indeks największych spółek na naszym parkiecie co prawda rozpoczął dzień pod kreską jednak skala przeceny była niewielka. WIG20 stracił niecałe 0,3 proc. Potem przyszło nieznaczne osłabienie ale nie trwało ono zbyt długo. Indeks blue chips mozolnie zaczął odrabiać straty i tuż po godzinie 10 udało mu się wyjść na plus. Zwyżki podobnie jednak jak spadki były umiarkowane. W najlepszym momencie WIG20 zyskiwał niewiele ponad 0,4 proc. Później jednak przyszło pogorszenie nastrojów. Nastąpiło one wraz ze zbliżającym się początkiem sesji na Wall Street. O ile jednak tamtejsze indeksy rozpoczęły dzień stosunkowo neutralnie, to WIG20 zaczął osuwać się w dół. Jednak i tak przecena została szybko zatrzymana. Ostatecznie indeks największych spółek stracił na wartości 0,4 proc. kończąc dzień na poziomie 2340 pkt. Nieco lepiej poradziły sobie pozostałe polskie wskaźniki. mWIG40 stracił niewiele ponad 0,1 proc. zaś sWIG80 zakończył dzień na plusie. Zyskał trochę ponad 0,1 proc. Obroty na całym rynku przekroczyły 1,1 mld zł.
Spośród największych spółek na naszym parkiecie najlepiej poradził sobie PKO BP. Akcje banku zyskały na wartości 2 proc. i na koniec dnia kosztowały 35,7 zł. Najgorzej zaś wypadły walory spółki Tauron, które zostały przecenione o blisko 3 proc. do 5,5 zł. Nienajlepsze nastroje po południu zapanowały także, na innych europejskich rynkach. O ile do południa skala przeceny była ograniczona, to im bliżej zamknięcia, zaczęły one osuwać się w dół mocniej nawet od indeksu warszawskiej giełdy. Ostatecznie spadki sięgnęły około 1 proc.
Po spokojnym początku dnia na rynku walutowym, druga część dnia przyniosła osłabienie złotego. Najmocniej polska waluta traciła wobec dolara, blisko 1 proc. Po południu amerykańska waluta kosztowała 3,17 zł, frank szwajcarski kosztował 3,58 zł, zaś euro 4,38 zł.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA