fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Kobieta z herbatą i palec w słoju

„Paparazzi” w reżyserii Piotra Bernasia
Archiwum
Symbolem konkursu tegorocznego Warszawskiego Festiwalu Filmowego były filmy o miłości. Teraz ton nadają mu animacje na temat przemijania i śmierci
Rywalizacja o nagrody zaczęła się od samobójstwa. Oczywiście – na ekranie. W „Racjach serca" Arturo Ripsteina życie postanowiła odebrać sobie Emilia – niezadowolona z męża i  zmęczona macierzyństwem gospodyni domowa.
Tyle że to nie małżeństwo czy obowiązki wobec córki   skłoniły ją do skończenia ze sobą. Emilia cierpi, bo porzucił  ją kochanek. Ripstein przedstawił jej rozterki w konwencji czarno-białego teatru telewizji. Emilia siedzi głównie w zapuszczonym mieszkaniu, użalając się nad swoim losem. Film zapowiadany jako opowieść  inspirowana „Panią Bovary" Flauberta okazał się irytującym monodramem. Ile można pokazywać rozhisteryzowaną kobietę nad  szklanką herbaty?
Konkurs wystartował niefortunnie, ale potem było coraz lepiej.   Zwłaszcza gdy do walki o nagrody stanęła „Lena" Christophe'a van Rompaeya. Tytułowa dziewczyna ma 17 lat i mieszka w Belgii. Matka – imigrantka z Polski (świetna Agata Buzek) – nazywa  córkę „hipopotamem". Koledzy szydzą z jej tuszy, choć  chętnie godzą się na szybki seks. Lena nauczyła się nie oczekiwać od życia zbyt wiele. Jednak   pewnego dnia poznaje chłopaka, dzięki któremu przeżywa prawdziwą miłość. Dla tego uczucia gotowa jest  nawet podjąć niebezpieczną grę erotyczną z ojcem chłopca. Rompaey tak błyskotliwie prowadzi intrygę, że choć Lena zmienia ludzi na lepszych, to sama płaci za to straszną cenę. Świetny,   drapieżny film. Jeden z faworytów do nagród. Niewykluczone, że sięgną po nie również animacje: „List do   Momo" Hiroyukiego Okiury i „Droga na drugą stronę" Ancy  Damian. Pierwsza to subtelne anime o dziewczynce, która nie potrafi uporać się ze śmiertelnym wypadkiem ojca. W przepracowaniu traumy   pomagają jej... psotne gobliny. „Droga na drugą stronę" jest dokumentem, ale zrealizowanym przy użyciu różnych technik animacji. Anca Damian odtwarza historię 33-letniego Rumuna Crulica, który w wyniku strajku głodowego zmarł w polskim areszcie. Powstała poruszająca kronika  zapowiedzianej śmierci. A co przed nami? Dziś na Warszawskim Festiwalu Filmowym zaprezentuje się nowe, działające przy Mistrzowskiej Szkole Reżyserii  Wajda Studio. Odbędzie się  premiera „Urodzin" Macieja Sobieszczańskiego i pokaz dokumentu „Paparazzi" Piotra Bernasia. W Konkursie Międzynarodowym pokazany zostanie m.in. „Palec".

Urodziny

reż. Maciej Sobieszczański, Kinoteka, godz. 16.30 Pełen ironii i groteski obraz pokolenia 30-latków. Inspirowany opowiadaniem „Mistrz świata" Etgara Kereta.  Debiut reżyserski. Jedyna polska fabuła w ramach Konkursu Filmów Krótkometrażowych.

Paparazzi

reż.  Piotr Bernaś, Kinoteka, godz. 9.30 Kulisy budzącego emocje i powszechnie krytykowanego zawodu. Pokaz w ramach Panoramy Polskich Filmów Krótkometrażowych.

Palec

reż. Sergio Teuba,  Argentyna 2011, Multikino Złote Tarasy, godz. 18.30, bilety 18 zł Czarna komedia na podstawie powieści Alberta Assardouriana „El dedo de Baldomero" („Palec Baldomera"). Rok 1983 na argentyńskiej prowincji. Po latach krwawych rządów dyktatury kraj przygotowuje się do przywrócenia demokracji. Tymczasem w miasteczku Cerro Colorado zostaje zamordowany kandydat na burmistrza. Na znak zemsty palec ofiary zostaje umieszczony w słoju. Stojąc na sklepowej ladzie, zaczyna żyć własnym życiem. —Jolanta Gajda-Zadworna Rafał Światek
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA