Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile wyniósł zysk netto mBanku w 2025 r.?
- Jakie były główne źródła wzrostu przychodów mBanku w 2025 r.?
- Jak mBank poradził sobie z problemem kredytów hipotecznych we frankach?
- Jakie są perspektywy dla mBanku na 2026 r.?
– Bijemy rekordy we wszystkich kluczowych obszarach działalności – podkreślił Cezary Kocik, prezes mBanku, podczas wtorkowej konferencji prezentującej wyniki za 2025 r. – To powód do dumy i ogromnej satysfakcji. Obiecywaliśmy, że nasza nowa strategia „Cała naprzód” będzie strategią wzrostową i już teraz mogą państwo ocenić, czy mieliśmy solidne przesłanki, aby o tym mówić – zaznaczył.
Rekordowe zyski i efektywność mBanku
Wyniki mBanku za 2025 r. rzeczywiście są bardzo dobre. Bank wypracował rekordowy zysk netto w wysokości 3,54 mld zł wobec 2,24 mld zł w 2024 r. Tak wysokie rezultaty przełożyły się na wyjątkową efektywność kapitału (ROE) na poziomie 20,8 proc., czyli tylko nieco niższą od strategicznego celu wynoszącego 22 proc.
Zysk w samym IV kwartale wzrósł do 1,04 mld zł z 0,99 mld zł rok wcześniej, co również było wynikiem rekordowym i wyższym od oczekiwań rynkowych. Tym samym mBank dołączył do elitarnego grona spółek, które mogą pochwalić się ponadmiliardowym kwartalnym zarobkiem netto.
Przychody banku w całym 2025 r. wzrosły w ujęciu rocznym o 3,8 proc., do 12,5 mld zł. Przy czym wynik z tytułu odsetek wzrósł o 4,5 proc., do 10 mld zł, a wynik prowizyjny wzrósł o 12 proc., do 2,2 mld zł, co jest efektem rosnącej bazy aktywnych klientów i ich wysokiej transakcyjności. Jednocześnie bank utrzymał dyscyplinę kosztową, kończąc rok ze wskaźnikiem kosztów do dochodów (C/I) na poziomie 31 proc.