fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Wrzesień dobry dla nimieckich i amerykańskich producentów aut

Sprzedaż samochodów w Europie kuleje, poza Niemcami. Za oceanem zyskują koncerny z USA kosztem Japończyków
W Niemczech nastąpił skok sprzedaży o 8,1 proc., bo konsumenci nad Renem nadal wydają pieniądze mimo oznak spowolnienia na kontynencie. – Tak dobry rezultat wynika ze zwiększenia rejestracji samochodów prywatnych o 5 proc. i firmowych o 15 proc.— podkreśliła organizacja importerów VDIK.
Niemiecki rynek wyraźnie różnił się od innych dużych krajów. We Francji i w Hiszpanii nastąpił spadek sprzedaży o prawie 1,5 proc., we Włoszech nawet o 5,7 proc. – Wygląda na to, że kryzys długu w Grecji zakaził takie sferę spożycia w dużych krajach strefy euro. Pogarszające się perspektywy zatrudnienia, spadek zaufania, bessa na giełdach sprawiają, że są małe nadzieje na szybkie odrodzenie się konsumpcji - ocenia Peter Vanden Houte z ING Banku.
Poprawa w USA Po drugiej stronie Atlantyku rynek rośnie mimo słabego tempa gospodarczego. Dzięki zachętom producentów zwiększył się popyt na Duke, mało oszczędne w eksploatacji pojazdy sportowo-użytkowe i pick-upy. Wielka trójka z Detroit poprawiła więc swój udział rynkowy do 48,1 proc. z 45,2 proc rok temu kosztem japońskich konkurentów. General Motors, Ford i Chrysler sprzedały łączeni 506 566 pojazdów, o 16,9 proc. więcej nuż rok temu, podczas gdy Toyota i Honda nadal borykały się ze skutkami zniszczeń przez trzęsienie ziemi i tsunami.  Toyota sprzedała 121 541 sztuk, o 17,5 proc. mniej, a Honda 89 532 (-8,0 proc.). Nissanowi udało się zwiększyć sprzedaż o 25,3 proc. do 92 964 sztuk i wyprzedzić Hondę. Po 9 miesiącach rynek amerykański zwiększył się o 10,4 proc. do 8,6 mln pojazdów.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA