fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

GPW w rękach prywatnych inwestorów w 2009 r.

Prywatyzacja Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie w 2009 r. w drodze oferty publicznej — to pomysł Ministerstwa Skarbu Państwa, który zapowiedział wczoraj wiceminister skarbu Michał Chyczewski w telewizji TVN CNBC Biznes.
– Głównym celem ma być umocnienie GPW w regionie i stworzenie w Warszawie regionalnego centrum finansowego, co będzie korzystne dla całej gospodarki — wyjaśnił.
Dzisiaj będzie w tej sprawie rozmawiał z prezesem GPW. — Giełdzie jest potrzebna zmiana struktury właścicielskiej — mówi „Rz“ prezes GPW Ludwik Sobolewski. Dodaje, że 2009 r. jest dobrą datą, bo prywatyzację trzeba dobrze przygotować od strony koncepcyjnej, zwłaszcza jeśli chodzi o strukturę przyszłego akcjonariatu. — To co najbardziej podobało mi się w wypowiedzi ministra Chyczewskiego jest to, że prywatyzacja GPW musi wpisywać się w budowę regionalnego centrum finansowego w Warszawie — skomentował prezes GPW. Obecnie 98,8 proc. udziałów GPW należy do Skarbu Państwa. W ubiegłym tygodniu minister skarbu Aleksander Grad mówił, że resort chce sprywatyzować warszawską giełdę w ciągu najbliższych czterech lat. Zanim to nastąpi MSP chce, aby duże państwowe spółki były prywatyzowane poprzez giełdę, co będzie podnosić wartość i atrakcyjność GPW. Na początku listopada poprzednie władze MSP podały, że w ciągu ostatnich dwóch lat wycena GPW wzrosła trzykrotnie. Według resortu jej dzisiejsza wartość to co najmniej 1,8 mld zł. Natomiast według wyceny z maja 2005 r. warszawska giełda była warta od 500 do 677 mln zł. Według poprzedników obecnej ekipy w resorcie skarbu, potwierdza to słuszność decyzji aby nie prywatyzować GPW na przełomie 2005-2006 r.
Jednocześnie GPW finalizuje rozmowy na temat współpracy z innym dużym rynkiem. „Rz“ jako pierwsza poinformowała na początku listopada, że partnerem strategicznym warszawskiej giełdy może być Nasdaq-OMX lub NYSE-Euronext. Alians nie będzie jednak na razie opierał się na powiązaniach kapitałowych. Wynik rozmów powinien być znany do końca roku. Roland Paszkiewicz, Centralny Dom Maklerski Pekao Prace nad prywatyzacją giełdy trwają już wiele lat. Koncepcji było dużo, ale nie były realizowane. Prywatyzacja jest jednak konieczna, bo otwiera drogę do ścisłej współpracy z innymi rynkami. Jeżeli GPW nie zostanie wzmocniona poprzez alianse może to doprowadzić do jej marginalizacji. Do tej pory polski rynek cieszył się zainteresowaniem ze względu na dobrą koniunkturę, ale bałbym się o przyszłość GPW w czasie bessy, gdyby nic w kierunku prywatyzacji nie zrobiono. Pomysł aby udziałowcami zostały polskie instytucje finansowe jest trafny, bo taka symbioza giełdy i uczestników rynku wzmocni GPW i polski rynek kapitałowy.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA