fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polskie szkoły na Litwie nie przetrwają bez wsparcia

Manifestacja polskiej młodzieży przed Pałacem prezydenckim w Wilnie, 2 września
Fotorzepa, Marian Paluszkiewicz Marian Paluszkiewicz
Albo asymilacja, albo status obywatela drugiej kategorii. Taki wybór narzucają władze litewskie polskiej młodzieży
Jak zachowują się Arabowie w zachodniej Europie? Lepiej niż Polacy na Litwie. Nie żądają, by nazwy ulic pisać w ich języku. Nie toczą bojów o pisownię nazwisk i w ogóle zachowują się pokorniej, czyli stosowniej. Takie porównanie przeprowadził ostatnio znany polityk litewski Vytautas Landsbergis, któremu wyraźnie umyka fakt, ze Polacy na Litwie nie są imigrantami. Walka o polskie szkolnictwo na Litwie to jedna z odsłon trwającego od dawna konfliktu.

– Wyszło szydło z worka. Minister oświaty wysłał list do każdego rodzica, którego dziecko chodzi do polskiej szkoły. Miły gest, prawda? Ale co czytamy w trzecim zdaniu? Że od dziesięciu lat litewskie partie polityczne miały w swym programie zmianę systemu oświaty. No i wszystko jest jasne – to wola polityczna, a nie jakieś względy merytoryczne zadecydowały, że zmienią się zasady funkcjonowania szkół polskich – mówi Waldemar Tomaszewski, prezes reprezentującej mniejszość polską Akcji Wyborczej Pola...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA