Sztuka

Aukcja „Rz”: Dwurnik i inni

DESA MODERN 1
Rzeczpospolita
11 prac wybitnych polskich twórców będzie można kupić podczas gali „Dobra Firma2007”. Dochód z aukcji zostanie przekazany na rehabilitację dzieci z porażeniem mózgowym.
30 października, godz. 17
hotel Sheraton, Warszawa, ul. Prusa 2
POKOMUNIKUJMY SIĘ – 07 (2006) Artystka urodziła się w 1982 r. w Warszawie. Studiowała w stołecznej ASP, gdzie w 2006 r. uzyskała dyplom na Wydziale Grafiki w Pracowni projektowania książki i rozpoczęła kolejne, tym razem podyplomowe, studia scenograficzne. Mimo młodego wieku może się już pochwalić wieloma wystawami indywidualnymi i grupowymi w Polsce i za granicą, jak również udziałem w prestiżowych konkursach plastycznych. W swych obrazach Pągowska pokazuje codzienne sytuacje – sceny z kawiarni, parę siedzącą rano przy stole – subtelnie podkreślając napięcia, jakie cechują przedstawianych ludzi. „Pokomunikujmy się”, tytuł wieloczęściowego cyklu, zwraca uwagę na brak porozumienia i fasadowość relacji. akryl/płótno, 92 x 140 cm (patrz zdjęcie nr 1) DIOR (1998) Malarz, plakacista, twórca ekslibrisów, rysunków, ilustracji książkowych. Urodził się w 1949 r. na Litwie, od 1980 r. mieszka w Warszawie. O swojej sztuce mówi: „Obserwuję uważnie ludzi wokół mnie. Przyglądam się ich twarzom, postaciom, ruchom. Z tych okruchów rzeczywistości nieustannie tworzę własny teatr gestów i sylwetek”. Jest twórcą o charakterystycznym, rozpoznawalnym na całym świecie stylu, stanowiącym autorską mieszankę symbolizmu i surrealizmu. Posługuje się chętnie pastelą i temperą, nie stroni od technik metalowych, doskonale czuje się za obiektywem. Jest uznanym portrecistą, scenografem, twórcą kostiumów. „Dior” powstał w Paryżu w Cité des Arts International. pastel/karton, 100 x 70 cm (patrz zdjęcie nr 2) BEZ TYTUŁU (2007) Absolwentka ASP w Gdańsku, mieszkanka Sopotu (rocznik 1979). Laureatka wielu nagród i wyróżnień, m.in. Fundacji im. Franciszki Eibisch, Prezydenta Miasta Gdańska dla Młodych Twórców w Dziedzinie Kultury oraz konkursu Samsung Art Master. W swym malarstwie zajmuje się popularną wśród młodych „sztuką życia codziennego”, ukazującą zwykłych ludzi przy zwykłych czynnościach. Artystka przekonuje: „Maluję takie życie, jakie znam. Vermeer w XVII wieku też malował kobiety, które czytają listy i piją mleko”. Bohaterów swoich obrazów umieszcza w wypreparowanych krajobrazach podkreślających ich wyobcowanie i samotność. Współpracuje z Galerią Le Guern (www.gallery.leguern.pl) skąd pochodzi obraz. akryl/płótno, 20 x 102 cm (patrz zdjęcie nr 3) 230. OBRAZ Z XXV CYKLU (2004) Artysta nazywany „publicystą”, „dokumentalistą”, „kronikarzem rzeczywistości”. Urodził się w 1943 r., skończył Wydział Malarstwa na warszawskiej ASP, trzy lata studiował rzeźbę. Od początku numeruje po kolei wszystkie swoje dzieła (do dziś namalował ponad 3000 obrazów). Prace układa w cykle tematyczne, odzwierciedlające podróże, spotkania z ludźmi, wydarzenia historyczne, polityczne perturbacje. Dwurnik wnikliwie podpatruje rzeczywistość, niepokojąc widza zaskakującymi przedstawieniami. Obraz zgłoszony na aukcję jest nietypową abstrakcyjną kompozycją z zatopionymi w farbie współczesnymi polskimi monetami. Jest jednym z niewielu polskich artystów, których prace zakupiło nowojorskie Muzeum Guggenheima. Urodzony w 1942 r., w 1968 r. ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie jako student Jana Cybisa. Ma na koncie udział w ponad 150 wystawach na całym świecie. „Erotikon” z 1980 r., jego najsłynniejszy cykl obrazów i rysunków, był świadectwem fascynacji ludzkim ciałem i zmysłowej witalności – obecnej do dziś w jego pracach niezależnie od ich inspiracji i motywów. Dobkowski używa w swym malarstwie wyłącznie czystych barw, łącząc linie i plamy w rozedrgane, antropomorficzne kształty, których kontury zdają się nie mieć końca. pastel/karton, 50 x 70 cm (patrz zdjęcie nr 5) Autor smoka wawelskiego stojącego w Krakowie przy murach Wawelu, pomnika Piwnicy pod Baranami, także – wcześniej – partyzantów polskich i radzieckich. Tworzy prace monumentalne, nie stroni od rzeźby parkowej, lubi drobne obiekty (zwłaszcza zwierzaki). Ma własny styl, łączący deformację z podkreślaniem wybranych cech przedstawianych postaci. Urodzony w 1925 r. rzeźbiarz, medalier, malarz, uczeń Xawerego Dunikowskiego, dyplom w krakowskiej ASP zdobył w 1956 r. Laureat ponad 40 nagród, w tym wielu o randze międzynarodowej. Rzeźba jest darem założonej w 1994 r. Fundacji Bronisław Chromy Art (www.chromy.art.pl) patynowany brąz, 100 x 100 x 120 cm (patrz zdjęcie nr 6) BEZ TYTUŁU (1958) Jeden z klasyków polskiej fotografii reportażowej. Rocznik 1929. Pierwsze zdjęcia zrobił w czasie II wojny. Oficjalnie zadebiutował w dobie socrealizmu. Najczęściej rejestrował codzienność stolicy – scenka obok pochodzi z końca lat 50. Publikował w tygodnikach „Świat” i „Stolica” oraz w miesięczniku „Polska”. Potem zajął się modą; współpracował z „Przekrojem”. W 1970 r. wyemigrował do Niemiec, skąd powrócił w latach 80. Brał udział w wielu wystawach, m.in. „Świat to teatr”, „Przemoc, seks, nostalgia”. W 2006 r. ukazała się jego monografia, obejmująca lata 1944 – 2005. Współpracuje z Galerią Synteza (www.galeriasynteza.pl), skąd pochodzi zdjęcie. fotografia czarno-biała, hahnemühleprint, 60 x 42 cm (patrz zdjęcie nr 7) PROJEKT PLAKATU DO SZTUKI „OKRĘT” STANISŁAWA TYMA (1985) Znany przede wszystkim jako autor plakatów (około tysiąca), głównie do wydarzeń kulturalnych i dotyczących tematyki społeczno-politycznej. Ur. 1953 r. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu. Zadebiutował jeszcze na studiach rysunkami satyrycznymi. Potem projektował okładki płyt, zajmował się grafiką komputerową, opracowaniem plastycznym kampanii reklamowych i szatą graficzną magazynu „Playboy”. Od 1990 r. prowadzi własne studia reklamowe – najpierw Studio P, obecnie firmę KreacjaPro. Plakat do „Okrętu” to typowy dla Pągowskiego styl metaforyczno-surrealistyczny. akryl, pastel/tektura, 34,5 x 24 cm (patrz zdjęcie nr 8) SŁOIKI WIDZIANE OD DOŁU (2000 – 2006) Warszawiak z urodzenia (1955 r.) i miejsca zamieszkania. Studiował też w stolicy w ASP; dyplom w 1980 r. w pracowni prof. Stefana Gierowskiego. Po studiach dwuletnia służba wojskowa. Malarz, grafik, projektant wnętrz. Współwydawca pisma „Oj dobrze już”. Od 1982 r. – członek słynnej sześcioosobowej formacji Gruppa, aktywnej przez całą dekadę. Uczestniczył we wszystkich Gruppowych pokazach; potem już samodzielnie brał udział w najważniejszych wystawach ostatnich kilkunastu lat. Na jego płótnach często pojawiają się słowa, wkomponowane w płaskie plamy barw i rysunki. Obraz „Słoiki widziane od dołu” jest pod tym względem wyjątkiem. Ale ujęcie zaskakujące. tempera/płótno, 136 x 120 cm (patrz zdjęcie nr 9) ZAĆMIENIE KSIĘŻYCA (2007) Nazywany jest malarzem codzienności. Wypracował własny, rozpoznawalny styl figuracji z pogranicza realizmu i metafory. Sposób, w jaki ujmuje sceny,kojarzy się z filmowym kadrowaniem. Podejmuje wątki polityczne, literackie, historyczne i egzystencjalne. Lubi malować samotnych ludzi w pustym pejzażu oraz psy. Bezludne krajobrazy, jak „Zaćmienie księżyca”, należą do rzadkości. Urodzony w Warszawie (1955), studia w warszawskiej ASP, dyplom w pracowni Stefana Gierowskiego w 1980 r. Współzałożyciel Gruppy, uczestnik jej wystaw. Także liczne pokazy indywidualne. Laureat Paszportu „Polityki” (1998) i nagrody im. Cybisa (2004). tempera/płótno, 120 x 136 cm PORTRET X (2007) Absolwent Wydziału Rzeźby w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Od dyplomu w 1971 r. związany z macierzystą uczelnią, przechodząc drogę od asystenta do profesora; trzykrotnie jej rektor. Obecnie 60-latek. Miał około stu wystaw indywidualnych w najbardziej prestiżowych galeriach Polski; laureat wielu nagród. Znany przede wszystkim z cyklu wielkich głów o nieco zatartych, niewyraźnych rysach i ogromnym ładunku ekspresji. Inna słynna seria to figury „Kroczące”. Ma znakomicie opanowany tradycyjny warsztat – pracuje głównie w brązie. Stosuje kontrasty: miejsca wypolerowane, wyzłocone zderzone z chropawymi, ciemnymi. Chętnie stosuje polichromię. Ostatnio próbuje też innych technik, czego przykładem „Portret X”. terakota szkliwiona, 50 x 30 x 35 cm
Źródło: Archiwum Rzeczpospolitej

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL