Film

Solidarność świata przeciw terrorowi

UPI
Film „Cena odwagi” opowiada o tragedii, która wydarzyła się naprawdę. W styczniu 2002 roku przebywający w Pakistanie Daniel Pearl, 38-letni korespondent „The Wall Street Journal”, został w Karaczi porwany przez terrorystów i zamordowany
Egzekucję sfilmowano, a kasetę z nagraniem ekstremiści przekazali mediom. Opublikowanie w Internecie drastycznych zdjęć zapoczątkowało serię egzekucji zachodnich zakładników.
Michael Winterbottom nakręcił „Cenę odwagi” na podstawie książki napisanej przez wdowę po dziennikarzu. Mariane, także dziennikarka, była w tamtym czasie w zaawansowanej ciąży. Nie sypiając po nocach, włączyła się w akcję poszukiwania męża. – Byłem zafascynowany książką Mariane – mówi reżyser Barbarze Hollender. – Głównie dlatego, że nie ma w niej nienawiści. Jest chęć dania świadectwa, zachowania pamięci o człowieku, który stracił życie, wypełniając dziennikarskie obowiązki. A wreszcie opowieść o podnoszeniu się do dalszego życia i wielkiej solidarności ludzi w obliczu tragedii. Chciałem w „Cenie odwagi” uszanować prawdę i jak najwierniej opowiedzieć o tym, co się stało. Kręciliśmy zdjęcia w Indiach i Pakistanie, a pomagała nam miejscowa policja.
Gwiazdą tego filmu jest Angelina Jolie, która zagrała Mariane. Poznały się kilka lat wcześniej, ale zbliżyły podczas pracy nad „Ceną odwagi”. – Mariane zależało na tym – wspomina aktorka – żebyśmy nie koloryzowali, lecz pozostali jak najbliżej prawdy. Myślę, że przesłanie tego filmu jest mimo wszystko pozytywne. To nie jest opowieść o porywaczach i zbrodni. Chcieliśmy powiedzieć światu, że terroryści nie mogą nami zawładnąć ani zamknąć w klatce strachu. Nasz dodatek zawiera zarówno relacje z planu filmowego, rozmowy z reżyserem i gwiazdami kina, które wzięły udział w tej produkcji, jak i prawdziwą historię zamordowanego dziennikarza. Wojciech Lorenz opowiada o prowadzonym przez Pearla dziennikarskim śledztwie, o skomplikowanej sytuacji w Pakistanie, służbach specjalnych tego kraju, terrorystach i policji. A także o konsekwencjach morderstwa dokonanego na Amerykaninie. W rolę Pearla wcielił się Dan Futterman. – Mam wrażenie – powiedział nam – że wiele osób pamięta tragiczne zdjęcia Daniela Pearla, które pięć lat temu obiegły świat. Ja też miałem je przed oczami. Przede wszystkim jednak nie mogłem zapomnieć, że „Cenę odwagi” będą oglądali: jego żona, matka i syn, pięcioletni dzisiaj Adam, który nigdy ojca nie widział.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL