fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Euro 2012 - szykują się poślizgi na budowach

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Uproszczone przepisy nie gwarantują szybkiego załatwienia formalności
Specustaw jest już pięć – drogowa, kolejowa, w sprawie Euro 2012, gazowa oraz lotniskowa (patrz ramka). Dzięki nim inwestycje priorytetowe dla naszego kraju mają być realizowane szybciej. Niestety, nie zawsze tak jest. Ciągle pojawiają się nowe problemy. I dotyczą one nie tylko realizacji inwestycji (czytaj Dziurawa specustawa na Euro 2012).
– W tej chwili prawdziwą zmorą są odwołania od decyzji wojewodów zezwalających na realizację inwestycji – mówi Andrzej Kondracki, dyrektor Wydziału Infrastruktury Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku.
Chociaż decyzja wojewody zezwalająca na realizację inwestycji ma zazwyczaj rygor natychmiastowej wykonalności, pozwala to jedynie na szybką realizację inwestycji, ale nie na wypłatę odszkodowań. A osoby, które kwestionują wysokość odszkodowania, nie mają szans, żeby je otrzymać, dopóki nie zakończy się odwoławcze postępowanie administracyjne dotyczące wspomnianej decyzji.
Efekt jest taki, że inwestycja jest w toku, koparki wjechały na działkę, a wywłaszczony nie ma jeszcze pieniędzy.
– Specustawy przewidują krótkie terminy na załatwienie odwołań w organach drugiej instancji (są to ministerstwa). 15 dni jest w wypadku inwestycji gazowych, a w pozostałych 30 dni. W praktyce, jeżeli pieniądze otrzyma się po trzech miesiącach, to już sukces – ocenia dyrektor Kondracki. Czasami czeka się rok i dłużej. Ustawodawca niestety nie wziął tego pod uwagę.
Zdaniem rzecznika praw obywatelskich krzywdzące są także przepisy, na podstawie których ustala się wartość działki zabieranej pod drogi – chodzi o § 36 rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości. Na jego podstawie rzeczoznawca majątkowy, ustalając wartość rynkową zabudowanych działek, bierze pod uwagę ceny uzyskiwane podczas sprzedaży gruntów przeznaczonych (lub zajętych) pod drogi publiczne. Są one znacznie niższe od tych, jakie można otrzymać za sprzedaż domu z działką.
Może się więc zdarzyć odszkodowanie za dom tak niskie, że nie wystarczy na zakup podobnego domu w innym miejscu. RPO zaskarżył przepis do Trybunału Konstytucyjnego. Ministerstwo Infrastruktury zmianę planuje, ale na razie nie pracuje nad nowelą.
– Ustawy specjalne przewidują rozmaite tryby oraz terminy wydawania różnego typu zezwoleń – zwraca uwagę Andrzej Kondracki.
W wypadku dróg są to trzy miesiące, sieci gazowej oraz inwestycji Euro 2012 – 30 dni.
Dla inwestycji gazowej to za mało. Ustawodawca zapomniał, że rura gazowa będzie przebiegała nie przez jedną, ale przez tysiące działek. Samo poinformowanie stron wymaga dwukrotnego wysłania zawiadomień – raz o wszczęciu postępowania, a później o wydaniu decyzji, na co trzeba łącznie 28 dni. Poza tym za każdy dzień zwłoki urząd musi zapłacić karę 1 tys. zł.
– Jak można karać za niedotrzymanie terminu, którego dotrzymać się nie da? – pyta dyrektor Kondracki.
Specustawy upraszczają załatwianie formalności budowlanych. W wypadku inwestycji drogowych i sieci gazowych jedna decyzja zastępuje cztery inne: o podziale nieruchomości, wywłaszczeniową, lokalizacyjną oraz pozwolenie na budowę.
W wypadku pozostałych inwestycji postępowanie jest dwuetapowe. Najpierw uzyskuje się decyzję lokalizacyjną, potem pozwolenie na budowę.
Brak wypłaty odszkodowań nie blokuje realizacji inwestycji. W ich sprawie toczy się osobne postępowanie. W niektórych wypadkach, np. inwestycji kolejowych, przeprowadza się rokowania.
sygnatura akt: II OSK 2271/10
Nadzwyczajne przepisy
Czytaj też:
 
Więcej:
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA