Reklama

Odwet Iranu, Izrael pod ostrzałem. Eksplozje w pobliżu obiektu nuklearnego

W sobotę rano Irańska Organizacja Energii Atomowej poinformowała o ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na kompleks nuklearny w Natanz. Z kolei izraelskie wojsko przekazało, że przeprowadziło uderzenia na obiekty w Teheranie, gdzie produkowano pociski balistyczne należące do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Wieczorem Iran odpowiedział atakiem na Izrael, w wyniku którego rannych zostało kilkadziesiąt osób.
Zniszczenia po irańskim ostrzale rakietowym Dimony. W pobliżu miasta, na pustyni Negew, znajduje się

Zniszczenia po irańskim ostrzale rakietowym Dimony. W pobliżu miasta, na pustyni Negew, znajduje się Centrum Badań Jądrowych im. Szymona Peresa.

Foto: REUTERS/Ilan Assayag

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co było celem ataków na irańskie obiekty nuklearne i wojskowe?
  • Jakie działania odwetowe podjął Iran oraz sprzymierzone z nim grupy?
  • Jakie strategiczne obiekty nuklearne w regionie są istotne w kontekście opisywanych wydarzeń?
  • Jakie wydarzenia polityczne doprowadziły do aktualnej eskalacji konfliktu?
  • Jakie były konsekwencje ataków i reakcje międzynarodowe?
  • Jakie stanowisko w kwestii zakończenia operacji przedstawiły Stany Zjednoczone?

Szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi przekazał w sobotę rano, że został poinformowany przez Iran o ataku na kompleks nuklearny w Natanz. Wezwał także do „powściągliwości militarnej, aby uniknąć ryzyka wypadku nuklearnego”. W porannym komunikacie Irańska Organizacja Energii Atomowej zaznaczała, że w wyniku uderzenia nie doszło do radioaktywnego wycieku, a osoby mieszkające w pobliżu obiektu nie są zagrożone.

Zaatakowano kompleks nuklearny w Natanz. Izrael: Nic o tym nie wiemy 

Położony około 230 km na południe od Teheranu kompleks nuklearny w Natanz jest jednym z głównych ośrodków irańskiego programu jądrowego, służący do wzbogacania uranu. Składa się on z kilku obiektów, w tym podziemnej instalacji wzbogacania paliwa oraz naziemnej instalacji pilotażowego wzbogacania paliwa.

Przedstawiciel izraelskiej armii, który zapytany został o atak, stwierdził, że „nic mu o tym nie wiadomo”. Dodał też, że nie będzie komentować działań Amerykanów. Izraelski nadawca publiczny Kan podał natomiast, że uderzenie przeprowadziły Stany Zjednoczone przy użyciu bomb penetrujących, nazywanych także „pogromcami bunkrów”.

Czytaj więcej

Donald Trump sugeruje zakończenie wojny z Iranem. Jest jednak jeden warunek
Reklama
Reklama

Iran odpowiada na ataki. Ostrzał w pobliżu jednego z najważniejszych obiektów nuklearnych 

W odpowiedzi na ataki na irańskie cele Hezbollah ostrzelał północne obszary Izraela, a Iran – południowe – podają media. Kanał 12 informuje, że co najmniej osiem osób zostało rannych w ataku rakietowym w Ma'alot-Tarshiha, mieście na północy Izraela. Według portalu Times of Israel, Hezbollah rozpoczął ostrzał północnych obszarów kraju. W międzyczasie – jak podają irańskie media – Iran zaatakować miał także dronami zbiorniki z paliwem dla samolotów na lotnisku Ben Guriona w Izraelu.

Pojawiają się także doniesienia o eksplozjach w mieście Dimona na południu Izraela. Dziennik „Israel Hayom” podał, że w okolicy zawalił się budynek. Magen David Adom – izraelska narodowa służba ratownictwa medycznego – przekazała zaś, że w wyniku ataku ucierpiało 39 osób. W stanie ciężkim mają być między innymi 10-letni chłopiec oraz kobieta, która doznała umiarkowanych obrażeń od odłamków szkła. 37 osób odniosło natomiast „lekkie” obrażenia. Chodzi tu między innymi o urazy psychiczne, jak na przykład silny stres lub ataki paniki. 

Media zauważają, że zaledwie 13 km od Dimony, na pustyni Negew, znajduje się Centrum Badań Jądrowych im. Szymona Peresa, znane także jako Reaktor Dimona. Jest ono uważane za element niezadeklarowanego izraelskiego programu zbrojeń jądrowych.

Już wcześniej Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zagroził, że zaatakuje ośrodek na pustyni Negew, jeśli Izrael i Stany Zjednoczone będą dążyć do zmiany reżimu w Republice Islamskiej. Centrum Badań Jądrowych im. Szymona Peresa w pobliżu miasta Dimona to jeden z najważniejszych obiektów nuklearnych Izraela. Podejrzewa się, że kraj wyprodukował w tym kompleksie swoją broń jądrową. Izrael jednak tego nigdy ani nie potwierdził, ani temu nie zaprzeczył. 

Reklama
Reklama

Lokalne media podają, że w południowym Izraelu Iran zaatakować miał pociskami balistycznymi także miasto Arad. Izraelskie służby ratunkowe poinformowały, że ich zespoły udzielają pomocy około 30 osobom.

Czytaj więcej

Fragmenty irańskiego pocisku uderzyły ok. 400 m od Ściany Płaczu w Jerozolimie

Kolejny tydzień wojny na Bliskim Wschodzie 

Konflikt na Bliskim Wschodzie rozszerzył się 28 lutego po tym, jak Donald Trump zdecydował się na udział USA w izraelskich nalotach na Iran. W jednej z operacji zginął Najwyższy Przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei, który w chwili ataku przebywał w kompleksie rządowym w Teheranie wraz z innymi przywódcami państwa.

Eskalacja trwa już kolejny tydzień. W sobotę Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone rozważają „zakończenie” operacji przeciwko Iranowi. Polityk oświadczył jednak, że inne kraje będą musiały strzec Cieśniny Ormuz, blokowanej przez Iran w związku z trwającym od 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem, zaś Amerykanie będą mogli pomóc, „jeśli zostaną o to poproszeni”. „Cieśnina Ormuz będzie musiała być strzeżona i kontrolowana, w razie potrzeby, przez inne kraje, które z niej korzystają. USA nie korzystają z niej!” – napisał Trump w serwisie Truth Social 

Konflikty zbrojne
Donald Trump sugeruje zakończenie wojny z Iranem. Jest jednak jeden warunek
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Konflikty zbrojne
António Guterres o Radzie Pokoju Donalda Trumpa: To prywatny projekt
Konflikty zbrojne
Fragmenty irańskiego pocisku uderzyły ok. 400 m od Ściany Płaczu w Jerozolimie
Konflikty zbrojne
Ukraina wysyła swoje jednostki na Bliski Wschód
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama