W dokumencie opublikowanym w środę autorzy przekonują, że Europa doświadcza „świadomego upadku”, a rządy państw europejskich powinny zdecydowanie mocniej reagować na działalność organizacji ekstremistycznych.
Autorzy strategii twierdzą, że „dobrze zorganizowane wrogie grupy” wykorzystują europejskie „otwarte granice i związane z nimi globalistyczne idee”. W dokumencie znalazło się również stwierdzenie, że „im dłużej obecna polityka europejska będzie kontynuowana, tym bardziej terroryzm jest gwarantowany”.
Administracja Trumpa uznała za jeden z priorytetów „szybką identyfikację i neutralizację brutalnych świeckich grup politycznych, których ideologia jest antyamerykańska, radykalnie protransgenderowa i anarchistyczna”. W strategii jako rosnące zagrożenie wskazano „gwałtownych ekstremistów lewicowych, w tym anarchistów i antyfaszystów”.
Biały Dom: Otwarte granice gwarantują terroryzm
Dokument nie wymienia prawicowego ekstremizmu wśród trzech głównych zagrożeń terrorystycznych dla Stanów Zjednoczonych. Administracja Trumpa wskazuje natomiast na narkoterroryzm, fundamentalizm islamski oraz lewicowe grupy antyfaszystowskie.
Strategia odwołuje się również do zabójstwa konserwatywnego aktywisty Charliego Kirka. Autorzy dokumentu sugerują, że podejrzany miał promować „skrajne ideologie transgenderowe”. Śledczy nie potwierdzili jednak publicznie politycznego motywu zbrodni.
Sam Sebastian Gorka, starszy dyrektor ds. walki z terroryzmem w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, który nadzorował tworzenie strategii, był w przeszłości oskarżany o związki z europejskimi ugrupowaniami skrajnej prawicy, czemu konsekwentnie zaprzecza.
Narasta konflikt USA – Europa
Nowa strategia wpisuje się w coraz ostrzejszy spór między Waszyngtonem a europejskimi sojusznikami od czasu powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu.
Wcześniejsze dokumenty bezpieczeństwa narodowego USA ostrzegały już, że Europa stoi w obliczu „cywilizacyjnego wymazania” związanego z migracją i zmianami demograficznymi.
Kolejnym punktem napięcia pozostaje Grenlandia. Trump naciska na przejęcie wyspy od Danii, argumentując to znaczeniem Grenlandii dla amerykańskiego bezpieczeństwa narodowego i systemu obrony rakietowej.
Prezydent USA wielokrotnie krytykował także europejskich członków NATO za niewystarczające wydatki na obronność. Ostatnio zarzucał im również brak wsparcia dla amerykańskiej polityki wobec Iranu. Według medialnych doniesień e-mail pochodzący z Pentagonu miał nawet proponować działania wobec państw uznawanych za niewystarczająco wspierające kampanię USA przeciw Iranowi, w tym potencjalne zawieszenie Hiszpanii w NATO.
Czytaj więcej
Nie pracujemy na e-mailach. Pracujemy na oficjalnych dokumentach i stanowiskach zajmowanych - w tym przypadku - przez władze Stanów Zjednoczonych -...
Vance i Trump uderzają w politykę Europy
JD Vance od miesięcy pozostaje jednym z najostrzejszych krytyków Europy. W jednym z wystąpień stwierdził, że największe zagrożenie dla kontynentu nie pochodzi z Rosji ani Chin, lecz „z wewnątrz”. Europejscy przywódcy odpowiadają, że administracja Trumpa świadomie eskaluje napięcia z wieloletnimi sojusznikami i próbuje wpływać na wewnętrzną politykę państw europejskich.
Czytaj więcej
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w rozmowie telefonicznej z włoskim dziennikiem „Corriere della Sera” ostro skrytykował premier Włoch Gi...
Coraz większy dystans wobec Waszyngtonu ma zachowywać także Giorgia Meloni, dotąd uznawana za jednego z najbliższych europejskich partnerów Trumpa. Włochyodmówiły USA zgody na wykorzystanie bazy lotniczej Sigonella na Sycylii do operacji związanych z Iranem. Meloni krytycznie odniosła się także do wypowiedzi Trumpa dotyczących papieża.