Nauka

Wyścig do granic Układu Słonecznego

New Horizons to nie pierwsza sonda wysłana przez NASA w kierunku granic Układu Słonecznego.
5 września 1977 roku z przylądka Canaveral na Florydzie wystrzelony został Voyager 1. Dwa tygodnie wcześniej, 20 sierpnia 1977, wysłana została siostrzana sonda Voyager 2. Obie poleciały w kierunku dużych planet: Jowisza i Saturna. Voyager 1 wystrzelony dwa tygodnie później niż Voyager 2 wyprzedził swoją siostrzaną sondę. Obie ciągle działają. Voyager 1 opuścił już umowne granice Układu Słonecznego. Władze NASA poinformowały o tym 20 maja 2005 roku. Naukowcy uważają, że łączność z sondą będzie możliwa do roku 2020.
Voyager 1 jest dzisiaj najbardziej oddalonym od nas obiektem wykonanym ludzką ręką. W sierpniu tego roku znajdował się ok. 15,5 miliarda kilometrów (nieco ponad 14 godzin świetlnych) od Słońca. Sonda oddala się od naszej gwiazdy z prędkością 17 kilometrów na sekundę, czyli ponad 61 tys. kilometrów na godzinę w kierunku gwiazdy AC+793888 w konstelacji Żyrafy. Voyager 1 minie tę gwiazdę za 40 tys. lat. Pierwotnym celem misji Voyagera 1 było zbadanie Jowisza i Saturna oraz ich księżyców. Obecnie główny cel stanowi badanie heliopauzy (przestrzeni, gdzie cząstki wiatru słonecznego są zatrzymywane przez materię i energię międzygwiazdową).
Rozpoczęcie lotu Voyagera 1 zbiegło się w czasie z bardzo korzystnym położeniem planet, które umożliwiło odwiedzenie wszystkich gazowych olbrzymów: Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna. Asysty grawitacyjne wielkich planet uczyniły z Voyagera 1 najszybszy obiekt wysłany przez człowieka aż do czasu New Horizons. Ta sonda została wystrzelona w kosmos ze znacznie większą prędkością niż Voyager 1 i skorzystała tylko ze wspomagania grawitacyjnego Jowisza.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL