Umowy najmu w biurowcach zawierają pułapki prawne

Wiele firm chce mieć swoją siedzibę w reprezentacyjnym biurowcu. Muszą się jednak liczyć z tym, że umowy najmu zawierają kruczki prawne
- Właściciel biurowca, którym najczęściej jest deweloper, posługuje się 40-50-stronicowymi wzorami. Są one zdecydowanie korzystniejsze dla wynajmującego aniżeli jego przyszłych najemców - wyjaśnia mec. Lech Żyżylewski z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka.Dlatego, jego zdaniem, bardzo dużo zależy od negocjacji. Tymczasem zdarza się, że wynajmujący nie chce się na nie zgodzić, zasłaniając się umowami kredytowymi zawartymi z bankami finansującymi budowę biurowca. Sięga po ten argument przede wszystkim w trakcie rozmów z firmami, które chcą wynająć niewielką powierzchnię.- Bardzo często też umowy są zawierane, kiedy biurowiec jeszcze nie istnieje. Jest tylko dziura w ziemi, a właściciel nie załatwił jeszcze wszystkich formalności budowlanych -mówi mec. Tomasz Tatomir z kancelarii Chałas i Wspólnicy. W praktyce przysparza to wielu problemów. Firmy, które zawarły umowę najmu w takim biurowcu, są w szczególnie kłopotliwej sytuacji - muszą się...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL