Polacy pracujący w Belgii muszą dopłacać tysiące złotych naszemu fiskusowi

Belgijskie władze zapowiadają, że jest duża szansa na to, iż od 1 stycznia 2008 r. otworzą rynek pracy dla Polaków. Ci, którzy zdecydują się zatrudnić w tym kraju, muszą jednak wiedzieć, że PIT od zagranicznych zarobków rozliczą w Polsce. Oznacza to dla nich spore dopłaty
Zgodnie z międzynarodową konwencją z 20 sierpnia 2001 r. belgijskie zarobki należy przeliczać na złotówki, obliczyć od nich podatek według polskich stawek, a następnie odjąć ten, który został już zapłacony za granicą. Taka metoda nierzadko kończy się oddawaniem fiskusowi sporej części oszczędności.- Jeszcze w październiku 2006 r. Polska skierowała do rządu Belgii pismo z zaproszeniem do negocjacji, których celem miałaby być zmiana metody unikania podwójnego opodatkowania. Dotychczas nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi - twierdzi Ministerstwo Finansów.Wszystko więc wskazuje na to, że także dochody uzyskane przez naszych rodaków w Belgii po 1 stycznia 2008 r. zostaną obciążone PIT na rzecz polskiego fiskusa z zastosowaniem stawek odpowiednio 19, 30 lub 40 proc. Będą oni mogli jedynie potrącić sobie diety. Ci, którzy przepracują w Belgii cały rok, będą mogli odjąć 30 proc. diet liczonych za każdy dzień i to się im opłaci. Dla osób, które pr...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL